23 gru 2016

B. Love Plates ♥ B.10 Merry Christmas ♥

Cześć Dziewczyny! Zapewne wiecie, że pod koniec listopada swoją premierę miała najnowsza płytka produkcji B. Love Plates. To już z kolei dziesiąta fantastyczna płytka. Jak sama nazwa wskazuje "Merry Christmas" tematem przewodnim są święta i właśnie na tej płytce znajdziemy wszelkie możliwe wzory związane z tą tematyką. W ubiegłym roku mogłyśmy cieszyć się śnieżynkami, pamiętacie śnieżynkową płytkę? Dla przypomnienia odsyłam Was do wpisu sprzed roku  B.05 Let it snow, a także do śnieżynkowego zdobienia klik-klik. A dzisiaj zapraszam Was już na ostatni wpis przed świętami. Mam nadzieję, że już wszystko macie gotowe, przygotowane na święta, prezenty kupione, choinki ubrane i czekacie na Św. Mikołaja. Choć pamiętajmy - prezenty nie są najważniejsze, stanowią jedynie miły dodatek! 


Na moich paznokciach zrobiło się choinkowo! Ostatnio ma szczególną fazę na zielenie. Sama mam coroczny dylemat jak pomalować paznokcie, tradycyjna czerwień, zieleń czy może złoto? Jak Wasze paznokcie będą wyglądać podczas tegorocznych świąt? 

Na przepięknie iskrzącej bazie ILNP MEGA (X), widnieją choinki z płytki B.10 Merry Christmas wypełnione chińskim, zielonym tintem. Na zdjęciach może nie widać jaki daje cudowny, świąteczny efekt. Całość pięknie mieni się i iskrzy. Całość pokryłam niezawodnym top coatem Seche Vite.


I jeszcze rzut na płytkę B.10 Merry Christmas. Niestety nie udało mi się jej zesłoczować w całości ani odbić wzorków. Mój kręgosłup niestety odmawia już posłuszeństwa i do wiosny nie zapowiada się na poprawę :P
Ale dobrze, że mam szybki screen od B. Love Plates ...

Na płytce znajdziemy 14 wzorów całopaznokcowych oraz 31 mniejszych, pojedynczych.



Jutro szczególny dzień, wieczór Wigilijny, a za nim kolejne dni świąt. To także ostatni wpis przed świętami, dlatego już dzisiaj składam Wam najserdeczniejsze życzenia. Zdrowych, radosnych, pogodnych świąt! Spędźmy je jak najlepiej, w gronie najbliższych! Wesołych Świąt! :**** a Ani serdecznie dziękuję za płytkę - prezent :)


 Zajrzyjcie na aukcje allegro B. Loves Plates


13 gru 2016

Jak uratować zgęstniały Seche Vite?

W mojej lakierowej komodzie można znaleźć kilka ulubionych top cotów! Każdy z nich bardzo lubię i sobie cenię, ale dzisiaj chciałabym opowiedzieć o jednym z nich, który na pewno dobrze znacie, a jeśli nie to koniecznie zachęcam do wypróbowania. Po tytule zapewne domyślacie się, że chodzi tu o kultowy produkt Seche Vite! Jak wiecie jest to top coat do zadań specjalnych, przynajmniej do tego mi służy. Jedni go uwielbiają bardziej ,drudzy mniej a to zapewne przez to, że dosyć szybko gęstnieje. Ale mam na to sposób! Znacie Seche Restore? Jeśli nie to zapraszam do dalszej części wpisu, w skrócie powiem Wam jak uratować zgęstniały top coat!



VITE - DRY FAST TOP COAT marki Seche. Szybkoschnący lakier ochronny do paznokci. Posiada bezbarwną, specjalnie opracowaną formułę, która przenika przez warstwy lakieru i wysusza go. Doskonale zabezpiecza wykonaną stylizację. Poprawia trwałość manicuru, sprawia, że staje się odporny na odpryski, ścieranie i żółknięcie. Tworzy na płytce paznokciowej lustrzany połysk. Produkt został umieszczony w szklanym flakonie, wyposażonym w miękki i elastyczny pędzel.

Jak już wcześniej wspomniałam, Seche Vite służy do zadań specjalnych. Między innymi do zabezpieczania wzorków na paznokciach podczas stemplowania. Jeśli stemplujecie to dobrze wiecie, jak trudno znaleźć dobry top coat by nie rozmazywał lakierów. Taki właśnie jest Seche Vite - idealny. Nie rozmazuje, szybko wysycha, tworzy iście lśniącą taflę połysku, niczym żelową, ale ma jeden minus. Niestety szybko gęstnieje. Końcówka topu coatu, czyli około 1/4 zawartości buteleczki jest zgęstniała. I co wtedy zrobić? Nic prostszego! Zakupić kolejny dobry produkt Seche Restore! Miałyście okazję użyć tego wynalazku? To zbawienie dla zgęstniałego topu Seche Vite, ale myślę, że nie tylko.

RESTORE - Restoration thinner marki Seche. Preparat, który przywraca oryginalne właściwości Seche VITE. Jego zadaniem jest rozcieńczenie oraz przywrócenie mu jego najważniejszych właściwości, które z biegiem czasu mogły wyparować. Produkt nadaje się również do przywracania odpowiedniej konsystencji lakierom do paznokci. Sprawdzi się też przy odżywkach, lakierach podkładowych oraz ochronnych. Nie wpływa na połysk oraz wyrazistość barw. Preparat umieszczono w szklanej butelce o pojemności 14 ml.



Seche Restore wygląda zupełnie jak Seche Vite. Preparat, a właściwie dobrej klasy rozcieńczalnik zamknięty jest w buteleczce takiej samej jak Seche Vite. Dodatkowo dołączona jest pipeta, którą łatwo nabrać i odmierzyć płyn, gdyż konsytencja Restore jest czysto płynna. 


Zatem ile wlać kropelek do Seche Vite by go dobrze rozcieńczyć? To wszystko zależy jaką obecnie top ma konsystencję i też jaką chcemy uzyskać. Moja wcześniejsza buteleczka dosyć długo stała i była zgęstniała. By przywrócić ją do użytku zadozowałam 5 razy całą zawartość pipety, po czym dobrze wstrząsnęłam i wymieszałam. Top coat powrócił do stanu używalności i nadal spełnia swoje zadania.
Jeśli chodzi o lakiery, to nie zdarzyło mi się rozcieńczać za pomocą Seche Restore, gdyż są w bardzo dobrej kondycji, ale wiem, że też można właśnie użyć tego preparatu.

Wiele razy pokazywałam Seche Vite w akcji, oto kilka przypominajek :)







 http://ecosmetics.blogspot.com/2016/12/yours-cosmetics-pytka-do-stempli.html


Jeśli wciąż szukacie dobrego top coatu to polecam Seche Vite! Warto od razu zakupić Seche Restore! 
Oba produkty zakupicie w dobrej cenie u ladymakeup.pl 

 

8 gru 2016

Orly Breathable Treatment + Color - The Antidote, Give Me A Break, Beauty Essential

Hej! Czy słyszałyście o nowym systemie Orly Breathable? To przełomowa innowacja łącząca w sobie preparat + lakier. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Już nie potrzebna nam baza oraz top coat, wystarczy użyć samego lakieru. Teraz te trzy warstwy zostały połączone w jedną całość. Krótko mówiąc Breathable skraca czas manicure o połowę. Zawarta prowitamina B5, olejek arganowy i witamina C powodują, że płytka paznokci staje się odżywiona i nawilżona tak by paznokcie rosły długie i mocne. Dzięki formule Technologia Advance Oxygen  tlen i woda przenikają przez płytkę, a paznokcie stają się nawilżone. 


Buteleczki dostępne są w 18 odcieniach. Ja posiadam trzy z nich, od lewej: The Antidote, Give Me A Break oraz Beauty Essential. Przyznam, że kolory w tym systemie zostały przemyślanie stworzone, są bardzo uniwersalne, odpowiednie na każdą porę roku, okazję.

To idealny system dla mnie na przyszły rok, który skróci czas wykonywania manicure.

***

Zacznijmy od lakieru The Antidote! To totalny must have jesieni oraz zimy, a także elegancki klasyczny kolor na co dzień. Burgund o błyszczącym wykończeniu. Wystarczą dwie cienkie warstwy i manicure gotowy.



Kolejny to Give Me A Break! To fiolet z nutą różu. Na zdjęciu niestety kolor nie został idealnie oddany, zazwyczaj tego typu kolory nie chcą się fotografować, ale jedno powiem, że warto go mieć i pomimo błędnych słoczy w internecie wybrałabym go jeszcze raz. Dwie cienkie warstwy zdecydowanie wystarczą by ładnie pokryć paznokcie.


I ostatni Beauty Essential. Wybrałam go z myślą o wiośnie. To optymistyczny koral, który bardzo mi przypasował.



Lakiery mają bardzo dobrą trwałość. Na moich paznokciach utrzymują się 6-7 dni, bez odprysków, zarysowań. Moje paznokcie z reguły rosną szybko, więc nie wiem czy system ten powoduje ich wzrost, ale wierzę, że tak jest. Jedno jest pewne, że Breathable skraca czas wykonania manicure. Baza i top w tym przypadku są zbyteczne, gdyż same lakiery nadają iście lśniącą taflę połysku. Moje trzy kolory mimo wysokiej pigmentacji nie odbarwiły płytki. System Breathable Treatment+Color posiada nowe, gęstsze pędzelki, bardzo podobne do systemu Epix oraz dwóch ostatnich kolekcji jesień i zima, które ułatwiają malowanie. Lakiery nie smużą, dobrze kryją. Orly przewidziało również buteleczkę Treatment+Shine, którą można użyć jako przezroczysty lakier lub dodatkowy nabłyszczacz. W przypadku moich kolorów, ten preparat jest zbędny.

Korzystałyście już z Orly Brathable Treatment+Color? Jakie są Wasze wrażenia, odczucia? Jakie posiadacie kolorki bądź jakie chciałybyście posiadać? Ja bym jeszcze kilka wybrała ...




6 gru 2016

Yours Cosmetics Płytka do stempli holiday - Sascha Gossen

Ho Ho Ho! Śniegu napadało po pachy, całe centrum Polski w białym puchu, u Was też? Z racji tego na moich paznokciach również wylądowały śnieżynki, gwiazdeczki. To jeden z moich ulubionych motywów świątecznych, tzn. wiele motywów lubię, ale śnieżynki wyjątkowo. Moje śnieżynki pochodzą z płytki Yours Cosmetics, świątecznej kolekcji płytek, projektu Sascha Gossen. 


W skład kolekcji świątecznej wchodzą cztery płytki, ja zaś wybrałam tą ze zdjęcia. Na blaszce znajdziemy zaledwie tylko cztery obrazki, które są całkiem spore. Jeden obrazek mogłabym odbić sobie na czterech paznokciach. Płytka ma wymiary 8,5 x 5,4 cm, a jej koszt to 29 zł - nie mały.


Wszystkie płytki, które miałam dotychczas były pokryte niebieską bądź przezroczystą folią, ta zaś takiej nie posiadała. Jedynie zapakowana była w kartonik, który należy wysuwać. Wszystkie wzory odbijają się prawidłowo, bez zastrzeżeń.


A na koniec zapraszam do obejrzenia mojego śnieżynkowego manicuru. Moją bazą jest atramentowy The Who’s Who z zimowej kolekcji Orly, wzorek wykonałam lakierem Colour Alike i B. Love Plates B. a Silver Kind. Całość pokryłam top coatem Seche Vite.



Płytki możecie kupić na stronie colorowo.pl  
tam też znajdziecie pozostałe wzory innych projektantów marki Your Cosmetics.

Dajcie znać czy znacie płytki Yours Cosmetics ?


Śnieżynkowej pogody życzę!

4 gru 2016

Nowe kolory lakierów hybryowych Semilac

Hej! Dzisiaj chciałabym pokazać kilka nowości już pewnie dobrze Wam znane marki Semilac. Lubię ich hybrydy, są dobre i stosunkowo nie drogie, a poza tym posiadają ogromny wybór kolorów. Będą to cztery hybrydy z jesiennej kolekcji My Story oraz dwa kolory z wcześniejszych serii, które bardzo chciałam posiadać. Zresztą chyba nie ma się co dziwić, kolory są superanckie, aż chce się je nosić no i uważam, że powinnam już mieć je dużo wcześniej w swojej niedużej kolekcji.



Ale zacznijmy od początku ...

051 French Beige Milk - jak nie wiesz czym pomalować paznokcie, a nie chcesz użyć lakieru bezbarwnego to jest to świetne rozwiązanie. Kolor ten zarówno sprawdzi się do frencha jak i do solo malowania. Paznokcie wyglądają ładnie, delikatnie, zdrowo i świeżo, aż chce się na nie patrzeć. To zdecydowanie mój must have! Polecam nałożyć trzy cieniutkie warstwy.


157 Little Rosie - kto by pomyślał, że ten lakier hybrydowy wpisuję się w klimat jesienny u Semilaca? Jest piękny, zdecydowanie pastelowy, bardzo dziewczęcy. Dla panien młody idealny! Dwie warstwy wyglądają wyśmienicie. [kolekcja My Story]


159 Yasmin Kiss - pastelowy, jaśminowy, mocno rozbielony z nuta różu. Również dwie warstwy dobrze kryją. To także dobre rozwiązanie na codzienny manicure, zarówno do szkoły, pracy, ślubu, tak na prawdę na każdą okazję. Kolor pochodzi z jesiennej kolekcji My Story.


094 Pink Gold - prawdziwa dyskoteka! Dziwie się, że dopiero teraz mam ten brokat. Jest na prawdę piękny, wystarczy pomalować jeden paznokieć a zmienia cały manicure. Ciekawie wygląda w połączeniu z wcześniej pokazywaną trójką czyli French  Beige Milk, Little Rosie oraz z Yasmin Kiss. [My Story]

165 Boyfriend Jeans - niebieski z nutą szarości. Krycie rewelacyjne, dwie cienkie warstwy. Dobrze komponuje się z brokatami i tak też właśnie go zestawiam w połączeniu z czymś błyszczącym. Solo jest ciut zbyt nudny lub ja nie do końca się dobrze czuje jeśli mam nim pomalowane wszystkie paznokcie. Wiem, że jest to kolor przez większość dziewczyn bardzo pożądany!


171 Porto Marine - cudowny kobalt, chaber jak kto woli! Na prawdę daje po oczach i bardzo zwraca uwagę swoim żywym, optymistycznym kolorem. Takie odcienie niebieskiego to ja lubię. Lakier kryje przy dwóch cienkich warstwach. Kto by pomyślał, że Porto Marine wpisze się w trend jesiennej kolekcji Semilaca My Story? :)


Jak dobrze, że ceny lakierów Semilaca nie są wygórowane i można sobie pozwolić na więcej kolorów! Bo kto by się mógł zdecydować tylko na jeden kolor :O Powiem Wam tak szczerze, że cała szóstka kolorów pasuje idealnie do siebie, nie ważne który kolor bym z sobą połączyła ...



Który z kolorów Semilaca jest Waszym ulubionym?
<3

 
BLOG DESIGN BY Antiii