11 lis 2011

Mariza - pomadka ochronna z filtrami UV

Zadbaj o gładkie i zdrowe usta
Usta wymagają szczególnej pielęgnacji. Mają cienki naskórek, który trzeba pielęgnować i nawilżać. Moje usta wymagają pielęgnacji głównie w porze jesienno - zimowej. Zimne powietrze,wiatr mróz,  powodują delikatne pęknięcia.
Aby temu zapobiec, używam pomadek ochronnych które świetnie sobie radzą. Do tej pory używałam pomadek firmy Nivea, teraz odkryłam nową, tańszą Marizę poziomkową z filtrem UV. 



Od producenta:
Aby Twoje usta były piękne i zdrowe wymagają szczególnej pielęgnacji i ochrony. Pomadki Mariza działają nawilżająco i natłuszczająco, regenerują spirzchnięte usta oraz łagodzą podrażnienia, przywracając im miękkość i gładkość. Chronią przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych (wiatr, mróz, promieniowanie UV).



Plusy:
- nawilża, pielęgnuje, natłuszcza
- usta są miękkie i gładkie
- pachnie słodko, zapach zbliżony do poziomki
- na każdą porę roku
- na ustach wygląda jak bezbarwny błyszczyk
- niedroga (4,30zł)
- duży wybór

Minusy:
- dostępność ( tylko u konsultantek lub na targach kosmetycznych)

Dla zainteresowanych:
pomadki ochronne UV występują w smakach: poziomki, pomarańczy,wiśni oraz nautralna - cena 4,30zł
perłowe pomadki ochronne : perła cappuccino, perła poziomkowa - cena 4,70zł
pomadki dla dzieci For You : naturalna, poziomkowa, bananowa - 4,90zł

Lubię to!

11 komentarzy:

  1. Ja bardzo rzadko korzystam z tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wypróbuję, ale konsultantek, jak na lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli jak najbardziej sie opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się ciekawie, a jak długo efekt utrzymuje się na ustach i jak z wydajnością?

    OdpowiedzUsuń
  5. na rynku jest mnóstwo tego typu pomadek...ach każdy ma inne usteczka trzeba próbować aby coś fajnego znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tak trudno dostępne :( U mnie teraz na blogu tez recenzja pomadki! ;);)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym wypróbować, czasem szukam tańszych alternatyw dla Chapsticka lub carmexa:) Które mimo, że kosztują mniej jak 10 zł, przy wszystkich zakupach kosmetycznych czasem są już dość drogie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pamietam ze dawniej mozna je bylo kupic w sklepach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii