9 paź 2018

L'Oreal Paris Czysta glinka - żele do mycia twarzy - peelingujący i detoksykujący. Który lepszy?

Hej! Oczyszczanie skóry twarzy jest niezwykle ważne. Nasza skóra codziennie narażana jest  na kontakt z czynnikami zewnętrznymi, wytwarza sebum. Sama woda nie nie jest w stanie prawidłowo oczyścić skóry, dlatego ważny jest dodatkowy produkt chociażby żel do mycia twarzy. W drogeriach jest ogromny wybór, aż trudno wybrać ten idealny, który nam się sprawdzi. To kwestia indywidualna, nie raz wymaga testowania i osobistego doboru, metodą prób i błędów. Pod koniec ubiegłego roku zaczęłam testować zakupione przeze mnie dwa żele do mycia twarzy marki L'Oreal Paris, z linii czysta glinka. Przyznam, że kosmetyki marki L'Oreal Paris ostatnio często goszczą w mojej łazience. Jak mnie widzą w drogerii to same wpadają do koszyka ;)




Czysta glinka - Żel do mycia twarzy - Detoksykująca

Laboratoria L'Oréal Paris wyselekcjonowały 3 mineralne glinki i połączyły je z węglem, tworząc wyjątkową formułę żelu, dzięki której skóra jest idealnie oczyszczona, odświeżona i rozświetlona każdego dnia. Żel zmienia się w delikatną pianę, aby oczyścić skórę z zanieczyszczeń (nadmiar sebum, pozostałości makijażu) oraz przywrócić jej blask. Natychmiast skóra jest dokładnie oczyszczona i pełna blasku. Dzień po dniu skóra oddycha, jest rozświetlona i widocznie piękniejsza. Kosmetyk przeznaczony do każdego typu skóry.

Skład: Aqua / Water, Glycerin, Coco-Betaine, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Potassium Laurate, Acrylates Copolymer, Kaolin, Pentylene Glycol, Sodium Chloride, Sodium Lauryl Sulfate, Moroccan Lava Clay, Charcoal Powder, Hydroxyacetophenone, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Capryloyl Salicylic Acid, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Montmorillonite, Polyglycerin-10, Polyglyceryl-10 Myristate, Polyglyceryl-10 Stearate, Acrylates/Steareth-20 Methacrylate Copolymer, Sodium Dehydroacetate, Phenoxyethanol, CI 77499 / Iron Oxides, Linalool, Limonene, Parfum / Fragrance. (F.I.L. B196468/1)


Detoksykująca i czarna! To właśnie od tego żelu zaczęłam swoją przygodę z testowaniem tych oto dwóch żeli. Już po pierwszym użyciu czułam, że to właściwy produkt i genialnie oczyszcza moją twarz. Moja twarz była mega oczyszczona, promienna, w dotyku miękka  i nie wysuszona. Tak jak producent napisał, żel zmienia się w delikatną piankę i zmienia również kolor z czarnej na szarą. Z tego co pamiętam to zapach ma dosyć specyficzny, mocny - nie raz kichnęłam. Należy również omijać okolice oczu. Na koniec - obficie spłukać bo żel lubi się pienić. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Jeśli szukacie natychmiastowego oczyszczenia i efektu wow już po pierwszym użyciu to śmiało polecam Wam ten produkt. 


Czysta glinka - Żel do mycia twarzy - Peelingujący

Laboratoria L'Oréal Paris wyselekcjonowały 3 mineralne glinki i połączyły je z ekstraktem z czerwonych alg, tworząc wyjątkową formułę żelu, dzięki której skóra jest idealnie oczyszczona, świeża i wygładzona. Żel zmienia się w delikatną pianę, uwalniając mikrogranulki, aby oczyścić skórę z zanieczyszczeń i martwych komórek, wygładzić jej powierzchnię oraz zwęzić pory. Natychmiast skóra jest dokładnie oczyszczona i wygładzona, a pory są zwężone. Dzień po dniu skóra jest ujednolicona i widocznie piękniejsza. Do skóry mieszanej i tłustej.

Skład: Aqua / Water, Kaolin, Glycerin, Butylene Glycol, Zea Mays Starch / Corn Starch, Decyl Glucoside, Perlite, Sodium Laureth Sulfate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Zinc Gluconate, Palmaria Palmata Extract, Moroccan Lava Clay, Carrageenan, Tetrasodium EDTA, Xanthan Gum, Montmorillonite, Salicylic Acid, Phenoxyethanol, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron Oxides, Parfum / Fragrance. (F.I.L. B196466/1)

Żel nazwany żelem nie jest żelem. Skomplikowane, prawda? Hmmm dla mnie to bardziej maska peelingująca, ale nie żel. Producent zapewnia nas, że produkt się pieni, a nie pieni się wcale. Kosmetyk aplikujemy niczym maskę. Konsystencją przypomina nawet pastę z elementami mikrogranulek, które są wyczuwalne na skórze. Drobinki nie są ani grube, ani bardzo drobne. Produkt podobnie jak żel detoksykujący dobrze oczyszcza skórę i usuwa martwy naskórek. Twarz jest świeża. Podczas aplikacji możemy zrobić sobie delikatny masaż skóry. "Żel" należy bardzo obficie spłukać, czasami nawet trudno się go pozbyć. Nie raz zabarwił mi ręcznik. Dlatego na sam koniec, twarz warto przemyć tonikiem. W porównaniu do żelu detoksykującego ta opcja jest delikatniejsza, nawet jeśli chodzi o zapach - wyczuwam woń ziołową, lekko trawiastą.

Oba żele znajdują się w tubkach zamykane na klips, o pojemności 150 ml. Tubki są tak zaprojektowane, że możemy kontrolować stan zużycia naszych żeli. Zdecydowanie mojej twarzy bardziej przypadła pierwsza opcja - detoksykująca. Druga - peelingująca nie jest zła, ale denerwował mnie fakt barwienia skóry i ręcznika, to nie na moje nerwy. Oba kosmetyki są mega wydajne. Podczas promocji można kupić je w rozsądnych cenach. Nie polecam żeli posiadaczom wrażliwej skóry bo mogą działać zbyt agresywnie.


Ciekawa jestem czy testowaliście któryś z żeli? 
Jeśli tak to proszę podzielcie się swoimi spostrzeżeniami! :)

 Instagram  @antii_ecosmetics



15 komentarzy:

  1. Oo nie znałam ich wczesniej!

    https://start-afire.blogspot.com/2018/10/co-warto-kupic-na-wyprzedazy-w.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie? jakiś czas temu nawet głośno i nich było ;)

      Usuń
  2. nie miałam żadnego :D czas to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ich, chociaż jak pokazały się na eynku to bardzo kusiły. Ale ostatecznie jakoś nie dałam się ;)
    Lubię myć twarz samą glinką, np. w polączeniu z wodą lub żelem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię gotowe kosmetyki, jestem leniwa :P

      Usuń
  4. Miałam je i byłam bardzo zadowolona. Chętnie sięgam po pielęgnację Loreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że się u Ciebie sprawdziły :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię glinki i obie z chęcią bym przetestowała ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten czarny detoksykujący żel i bardzo go polubiłam, miło wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też pozostały tylko wspomnienia ;)

      Usuń
  7. Nie lubię nic, co z glinką, ale te żele mnie zaciekawiły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapytaj w Rossmannie, może mają próbki :) często częstują przy kasie... ale czy L'Oreala mają to nie wiem :)

      Usuń
  8. Nie znałam wcześniej tych żelów :) Zainteresował mnie ten drugi ;)

    Obserwuje ;*

    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii