23 cze 2013

Karawana Rzemiosła Marokańskiego - fotorelacja

Karawana Rzemiosła Marokańskiego dotarła również do mojego miasta jakim jest Łódź. Dwa tygodnie temu 6-12 czerwca 2013 roku gościła w łódzkiem Manufakturze. Celem karawany było przybliżenie tego różnorodnego, uroczego, bardzo kolorowego państwa - Maroko. Przez chwilę mogłam się poczuć jak w Maroko. Na rynku Manufaktury rozstawiono stragany, targowisko tzw. marokańskie suki, brakowało jedynie mediny :P Można było zakupić drobiazgi z Maroko. Obowiązkowo należało się targować, by móc coś taniej kupić. Ceny i tak były dosyć wysokie. Osobiście na nic się nie skusiłam, bo być może sama zawitam do tego państwa i wtedy coś sobie kupię. Dla mnie wtedy takie pamiątki mają sens :P 


Łodzianie mile przyjęli gości, ruch i zainteresowanie wyrobami marokańskimi było całkiem spore. Na targowisku można było zakupić prawie wszystko. Mam na myśli biżuterię, torby, portfele, plecaki, pufy i wiele wiele innych wyrobów. Miłym zaskoczeniem było stoisko MAROKO SKLEP.


Można było zaopatrzyć się w kosmetyki pochodzenia marokańskiego. Z tego co widziałam, najwieksze zainteresowanie było wśród olejków. Tutaj pisałam o olejku z opuncji figowej KLIK-KLIK, prawdopodobnie najdroższym olejku świata. Zaś tutaj KLIK-KLIK możecie przeczytać starszy wpis z początku prowadzenia bloga o ogólnym działaniu oleju arganowym, który nie był aż tak bardzo znany w blogosferze.  Polecam również ulubione czarne mydło savon noir KLIK-KLIK.

W fotoskrócie


Spodobało mi się kilka toreb, wszystkie ze skórki :-)

W tym roku Karawana Marokańska zawitała do pięciu miast Rzeszowa, Krakowa, Łodzi, Warszawy i Gdynii. W chwili obecnej na targowisko możemy wybrać się do Gdynii. Karawana tam pozostanie do dnia 29 czerwca 2013 roku. Stragany czynne są do godziny 21 (bynajmniej w moim mieście tak były czynne).

Co sądzicie o takim sposobie promowania państw? 
Mi się pomysł podoba ... :)


9 komentarzy:

  1. A byłam dziś, nawet zakupiłam sobie kilka kosmetyków z Maroka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o super, a co kupiłaś ? :)

      Usuń
    2. olej z czarnuszki, ponoć świetny dla cery trądzikowej, olej do włosów Valona oraz glinka ghassoul w płatkach :)

      Usuń
  2. te stoiska z różnościami są super, obkupiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym na pewno kupiła jakąś torebeczkę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. super odwzorowali te wszystkie stoiska i same rzeczy stamtąd są przecudne, jednak prawdziwej atmosfery nie da się odwzorować, to co się dzieje np. na targu w Marrakeshu to przechodzi ludzkie pojęcie, trzeba samemu to zobaczyć i poczuć :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł moim zdaniem świetny - sama bym się tam chętnie wybrała :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. Torebeczki cudne. Chciałabym kilka(naście) - nie umiałabym się zdecydować na jedną :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj dobrze że mnie tam nie było bo napewno bym conieco kupiła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii