13 wrz 2013

Alverde regenerujący szampon do włosów z awokado

Pokładałam w nim wielkie nadzieje, a tu trafił się włosowy bubel ...


Od producenta:
Regenerujący szampon do włosów z wyciągiem z winogron i olejkiem awokado. Bez SLS i bez silikonów. Tylko naturalne składniki roślinne z ekologicznych upraw i olejki eteryczne.

Skład: Aqua, Coco-Glucoside, SodiumCoco-Sulfate, Glycerin, Xanthan Gum, DisodiumCocoylGlutamate, Inulin, IsoamylLaurate, SodiumCocoylGlutamate, GlycerylOleate, Betaine, CitricAcid, SodiumPCA, LevulinicAcid, ChondrusCrispus, Parfum*, p-AnisicAcid, SodiumLevulinate, HydrolyzedWheatProtein, PhyticAcid, Linalool*, Benzyl Alcohol*, Limonene*, Citronellol*, PerseaGratissima FruitExtract, VitisViniferaSeedExtract, HydrogenatedPalm GlyceridesCitrate, Tocopherol (07.06.2012)

* ingredients from certified organic agriculture
**natural essential oils


Pierwszy raz kiedy użyłam szamponu wyleciała z niego woda, woda wodnista! Pomyślałam sobie, że cała buteleczka taka jest. Myślę głośno ale bubel co to ma być woda czy szampon? Potrząsnęłam buteleczką, wyciskam na dłoń a tu leci mętny glut. Przeraziłam się jak myć tym włosy! Okropna, mętna konsystencja, zgluciała. Zapach trochę dziwny taki nieco ziołowy ale brzydki, na pewno nie przypominający awokado. 
Myślałam, że szampon nie umyje dokładnie moich włosów ale w tej kwestii okazał się być nie najgorszy. W przeszłości natrafiałam na gorsze, myjące buble do włosów. Włosy były nawet miękkie. Po użyciu odżywki nie plątały się i dobrze rozczesywały. Ostatnie krople szamponu zużyłam na wymycie pędzli bo już nie mogłam z nim dłużej wytrzymać. Co mi się najbardziej podoba w tym szamponie? Chyba buteleczka i jej pojemność 200ml. Na dwutygodniowy urlop jest w sam raz do wykorzystania na długie włosy. Po za tym szampon swoim zapachem i konsystencją zniechęcił mnie. Na chwilę obecną nie mam w planach zakupu szamponów marki Alverde! Jak widać, naturalne kosmetyki nie zawsze się u mnie sprawdzają na tyle bym była z nich zadowolona. 


PLUSY
+ opakowanie i pojemność
+ myje
+ nie plącze włosów


MINUSY
- brzydko pachnie
- mętna, zgluciała a na początku wodnista konsystencja
- dostępność
- brak informacji o dacie ważności (może mój szampon był przeterminowany ?)

Moja ocena:
2/5

Na razie muszę odpocząć od marki Alverde i nie mam w planach jak na razie żadnych testów tych kosmetyków :)

Używałyście tego bubla, może u Was się sprawdził ten kosmetyk?

17 komentarzy:

  1. Ja miałam 2 wersje szamponów Alverde i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, ze ma brzydki zapach
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie szampony Alverde to takie trochę glutki, Alterra podobnie. tego rodzaju nie miałam, ale z innych byłam raczej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcześniej natrafiłam na dwa inne i takie nie były, z jednego byłam bardzo zadowolona z drugiego już mniej ;0

      Usuń
  4. Ja akurat mam bardzo pozytywne zdanie na temat tego szamponu. :)
    Moim zdaniem pachnie ładnie- całe szczęście, że nie pachnie awokado- trochę przypomina mi zapach herbatników.
    Rzeczywiście na początku też poleciała mi bardzo rzadka substancja z butelki, ale wystarczy dobrze wstrząsnąć i jest ok (minus dla producenta, że nie ma na opakowaniu informacji: przed użyciem wstrząsnąć).
    Na denku opakowania jest wydrukowany termin przydatności.
    Szampon sprawia, że włosy są miękkie i świetnie się rozczesują. Nie zawiera zbędnej chemii, więc i konsystencja jest inna niż przy zwykłych szamponach z silikonami.
    Rzeczywiście z dostępnością może być problem.
    Jak widać co dla jednych jest bublem, dla innych jest świetnym produktem :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie już wyrzuciłam, ale tam daty nie widziałam :|

      Usuń
  5. ja uległam szałowi na balea i alverde ale żeby jakiś kosmetyk wywołał uczucie łał to nie doznałam tego ... szampon jak szampon, myślę że i u nas można znaleźć lepszy w mniej więcej tym samym przedziale cenowym ale wiadomo nasza babska ciekawość robi swoje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim włosom bardziej podchodzi Balea, lecz też nie każda ale w większości :)

      Usuń
  6. spróbuj tej wersji z amarantusem, to mój zdecydowany ulubieniec. odżywka z tej serii jest genialna i niesamowicie wydajna. Ja z kolei odżywkę Alverde z winogronem i avocado zużyłam do golenia nóg ;) tak się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, szkoda... Słowo "zgluciała" mocno mnie zniechęciło ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym wcześniej o nim przeczytała to bym nie kupiła, nie jest wart zachodu :)

      Usuń
  8. Ja go lubię, u mnie się sprawdza. Dobrze oczyszcza moje włosy. Oczywiście bez odżywki ani rusz, ale to norma. Wkurza mnie brak piany, ale poza tym spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miło słyszeć, że komuś przypasował ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii