21 kwi 2014

Spiralla z MoYou

U mnie już święta właściwie skończyły się, jutro powrót to pracy <niestety> ale kolejny wolne dni tuż tuż, a czyli weekend majowy! Wpis miał pojawić się dopiero jutro, ale nie wiem czy znalazłabym czas by go tutaj zamieścić, dlatego robię to dzisiaj :)
Wzorki wykonałam przy użyciu płytki MoYou PRO 04 <wzór: pierwszy z prawego górnego rzędu> jeszcze starym stemplem, co zresztą widać niedokładne odbicie obrazków. Za bazę posłużył  zielony, neonowy lakier Beauty Line Cosmetics, natomiast wzorki zrobiłam lakierem Golden Rose nr 27.




Niedługo uruchamiam nowy stempel i nowe wzorki!
Mam nadzieję, że różnicę będzie widać, tymczasem zostawiam Was z powyższym mani :)

antii

18 kwi 2014

Eclair niebieski - królewski #14

Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam niebieski kolor na paznokciach, ale skoro są już święta to i moje paznokcie też je mogą mieć. Oto niebieski #14 nabytek, który otrzymałam z okazji spotkania lakieromaniaczek od firmy Eclair. Firmy chyba nie muszę nikomu przedstawiać, bo każdy dobrze zna i wie, że słyną z bajecznej techniki zdobień oraz lakierów chociażby termicznych <3 Marzy mi się wziąć udział w takim kursie zdobienia ( jeśli jesteście również zainteresowane to aktualnie trwają zapisy, więcej informacji TU). Nie wiem dlaczego tak rzadko gości kolor niebieski na moich dłoniach, w gruncie rzeczy to na prawdę bardzo ładny kolor!


Już na pierwszy rzut oka, buteleczka razem z kokardką zachwyca :)

Sam lakier ma bardzo dobrą konsystencję, nakłada się cienkimi warstwami. Wystarczy dwa razy pociągnąć lakierem paznokcie  i gotowe, kryje w 100%, przy okazji szybko wysycha.



Możecie zajrzeć na stronę 
hurtowni kosmetycznem Eclair Nail Studio i obejrzeć co mają ciekawego w ofercie.

Nacieszcie się moim niebieskim, bo nie prędko kolejny pokażę :))))

ps. uważnie śledźcie bloga i mojego fb - konkurs?

Zdrowych, pogodnych świąt Wszystkim życzę!
antii

15 kwi 2014

Z nowiną od colorowo, są nowe holo !

Śledzicie fejsa colorowo
Jeśli tak, to pewnie już doszła do Was radosna nowina o nowej kolekcji, z udziałem czwórki holograficznych lakierów! Na zdjęciach buteleczki wyglądają nawet ciekawie, ale mam nadzieję, że na żywo jeszcze lepiej :))


Od dzisiaj dostępne w sklepie online colorowo

Czyż nie piękny dzień ;)

Dajcie znać, którego jesteście ciekawi naaaajbardziej!

Antii

14 kwi 2014

O dwóch ukraińskich kosmetykach do pielęgnacji włosów - seria z łopianem przeciw wypadaniu włosów

Musicie się ze mną zgodzić, iż trudno wydać opinię po kilkukrotnym użyciu kosmetyku aptecznym do pielęgnacji, tym bardziej kiedy powinno się ich używać długofalowo by uzyskać jakikolwiek efekt i zauważyć rezultaty. Myślę, że po półrocznej kuracji wypadało by przybliżyć jak działają oba kosmetyki. Mowa tu o dwóch ukraińskich kosmetykach, mianowicie o:  1) Maseczce łopianowej przeciw wypadaniu włosów oraz do odnowienia struktury włosów; 2) Serum przeciw wypadaniu włosów łopianowe. O kosmetykach przybliżę Wam w dzisiejszej recenzji zbiorczej, zapraszam!


1. Maseczce łopianowej przeciw wypadaniu włosów oraz do odnowienia struktury włosów.

Maseczka przeznaczona jest dla cienkich, łamliwych i zniszczonych włosów.  Bazą maseczki jest napar z roślin leczniczych. Receptura naparu opracowana jest specjalnie do wzmocnienia i przyspieszeniu porostu włosów.

100% napar z ziół leczniczych
ZAWIERA KOMPLEKS CAPAUXEIN, opracowany we Francji

Olej z korzenia łopianu znakomicie działa na włosy: odnawia osłabioną i uszkodzoną ich strukturę, silnie odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, stymuluje porost, hamuje wypadanie. Zapobiega też nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry głowy i włosów, likwiduje łupież.

Olej ten reguluje zaburzenia czynności skóry, odżywia ją, polepsza przemianę materii naskórka. Jest idealnym środkiem do pielęgnacji włosów zniszczonych przez częste farbowanie środkami chemicznymi lub trwałe ondulacje. Z powodzeniem stosuje się również do pielęgnacji cery, jak również całego ciała.

DZIAŁANIE MASECZKI
-rewitalizuje zniszczone włosy i zapobiega uszkodzeniom ich struktury
-chroni włosy przed działaniem promieniowania UV (zawiera filtr UV) oraz utratą wilgoci
-zwiększa wytrzymałość i elastyczność włosów na całej długości
-stymuluje porost włosów
-zwiększa gęstość włosów
-nadaje włosom objętość, blask i gładkość
-zapewnia włosom lepsze układanie oraz łatwiejsze rozczesywanie, co zmniejsza narażenie na uszkodzenie w trakcie zabiegów fryzjerskich

Składniki (INCI): ** Decoctum n 1 (Aqua, Arctiummajus R., Urtica Dioica L., Levisticum officinale L., Betulae alba L., Trifolium Pratence L., Humulus Luputus, Acorus Calamus R.), Behenyl Alcohol (and) Cetearyl Alcohol (and) hydroxyethyl Cetearamidopropyldimonium Chloride, Glycol Distearate, Laureth-4 and Cocamidopropyl Betaine, Hydrolized Wheat Gluten, Bis (C13-15 Alcoxy) PG Amodimethicone, Hydrolized Wheat Protein, Behetrimonium Chloride, Centrimonium Chloride, Panthenol, Arctium Lappa Root (Burdock) Oil, Simmona Chinensis (jojoba) Seed Oil, Water (and) Glycerin (and) Hydrolized Corn Protein, Polyguaternium-10, vitamins complex: Propylene Glycol, Alcohol, Hamamelis Virginiana Distillate, Panthenol, Butylene Glycol, Arnica Montana Flower Water, Niacinamide, Thiamine HCL, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Retinyl Acetate, Biotine, Allantoin, Hydroxypropil Starch Phosphate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Milk Acid, PEG-14M, Phenoxyethanol (and) Methylparaben (and) Butylparaben (and) Ethylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutylparaben, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum, EDTA.

Więcej o produkcie można przeczytać na stronie Remedium Natura



Moje wrażenia:
Maseczkę zużyłam do samego końca, także mogę kilka słów na jej temat powiedzieć. Zacznijmy od zapachu. W maseczce czuć woń  ziołową, prawdopodobnie jest to zapach łopianu (jak już kiedyś wspomniałam - nie wiem jak pachnie łopian, ale przyjmijmy, że właśnie tak). Maska ma konsystencję przypominającą mleczko, nie do końca treściwą ale też nie spływającą z włosów. Jest wydajna. Po zastosowaniu szamponu z serii łopianowej używałam właśnie tej maski. Starałam używać się jej przemiennie z innymi odżywkami by włosy nie przyzwyczaiły się lub nie obciążyły od codziennego stosowania. Maskę nakładałam na umyte już włosy, średnio na około 4-5 minut, po czym spłukiwałam. Włosy były niesamowicie mięciutkie, sypkie, gładkie, no po prostu bardzo miłe w dotyku. Nie zauważyłam aby włosy szybciej przetłuszczały się. Producent zapewnia nas o większej objętości włosów, ja niestety przy moich cienki, mizernych włosach nie zauważyła, były takie jak zwykle. W połączeniu z innymi kosmetykami z serii łopianowej (szampon, maska i serum) wydaje mi się, że mogły przybrać na długości. Wydaje mi się, że to bardziej zasługa kolejnego kosmetyku, o którym dzisiaj mowa. Jeśli miałabym większy dostęp do ukraińskich kosmetyków prawdopodobnie kupiłabym ponownie opisywaną maskę.

***



2. Serum przeciw wypadaniu włosów łopianowe

To seria medyczna łopianowa z aktywnym kompleksem Bh intensiv +

Mechanizm działania aktywnego kompleksu Bh intensiv + :

-blokuje działanie enzymów, które powodują przedwczesne wypadanie włosów;
-zwiększa aktywność cebulek włosów;
-nasila i przedłuża fazy wzrostu włosów;
-polepsza odnowę komórkową i syntezę keratyny;
-pobudza ukrwienie i odżywienie cebulek włosa;
-wzmacnia otaczające tkanki korzeni włosów;
-łagodzi podrażnienia, świąd, zapalenie skóry głowy;
-reguluje wydzielanie gruczołów łojowych. 
 
Składniki (INCI): Aqua, Urtica Dioica (Nettle) Extract, Lupinus Angustifolius (Lupine) Peptide, Hydrolyzed Keratin, Polysorbate 20, Equisetum Arvense Extract, Ruscus aculeatus Root Extract, Niаcinamide, Polysorbate 80, Serenoa serrulata Fruit Extract, Trifolium Pratense Flower Extract, Angelica Archangelica Root Extract, D-Panthenol, Hydrolized soy protein, Propylene Glycol, Medicago Sativa Leaf Extract,  Polygonum Multiflorum Root Extract,  Centella Asiatica Leaf Extract, Ligusticum Chuanxiong Root Extract, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Diazolidinyl Urea,   Methylisothiazolinone, Citric Acid, SC-СО2-extract Arctium Lappa (Burdock), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Essential Oil, Methylparaben, Thymus Vulgaris (Thyme) Essential Oil, Propylparaben.

Według producenta: 
-regularne stosowanie zapobiega utracie wilgoci, pobudza wzrost nowych włosów, przywraca naturalną strukturę, poprawia ich wygląd
-serum „Łopianowy”  łagodzi podrażnienia, świąd, zapalenie skóry głowy
-włosy stają się grubsze, nabywają witalności i blasku 
-składniki aktywne serum „Łopianowy” wnikają głęboko w skórę głowy i bezpośrednio w korzenie włosów. 

Moje wrażenia:
Płyn mieszczący się w buteleczce z atomizerem, o dość intensywnym zapachu ziołowym, łopianowym.  Producent zalecił stosowanie serum 3-4 razy w tygodniu. Płynu używałam  1-2-3 razy w tygodniu ale nie częściej by nie wysuszyć skóry głowy. Po kilku miesiącach zauważyłam, że włosów jest znacznie mniej w szczotce, co nie znaczy, że nie wypadają. Serum faktycznie reguluje wydzielanie gruczołów łojowych przy czym włosy mniej się przetłuszczają. Przy czubku widać pojedyncze małe włoski, czyli tak jakby wyrastały, ale nie wiem czy to zasługa tegoż serum czy może stosowania różnych kosmetyków z tejże serii. Podobnie jak przy użytkowaniu maski nie zauważyłam, iż moje włosy miałyby się stać grubsze, ale może stosowanie spowodowało, że ciut podrosły (ale już je zdążyłam ściąć :P ) Płyn nanosiłam bezpośrednio na skórę głowy, wmasowywałam, po około dwóch godzinach myłam włosy. Wydaje mi się, że jeśli ktoś od urodzenia ma cienkie włosy, to raczej żadna maska, odżywka w tym nie pomogą, co najwyżej dobra dieta albo i też nie?

Jeśli lubicie testować nowości a nie znacie jeszcze kosmetyków z Ukrainy 
to zachęcam do zapoznania się z ich ofertą Sklep Sekrety Natury.

Jak sobie Wy radzicie z wypadaniem włosów?

13 kwi 2014

Flowers with MoYou London

Pomalutku zaczynam oswajać się z płytkami MoYou London. Ufff najwyższy czas :P
W sumie nie są takie złe ale przy moich małych paznokciach muszę kombinować by wzorki wyglądały jako tako. Cały czas męczę płytkę PRO 04.


Przy użyciu jeszcze starego stempla wykonałam ot takie wiosenne zdobienie, oczywiście z motywem kwiatów, bo te bardzo lubię.  Nie odbiło się najlepiej tak jakbym chciała ale zawsze coś widać. Za bazę robi lakier Lemax - nie sądziłam, że tak bardzo go polubię (kolor, aplikacja i trwałość - cena śmieszna ok 4-5zł?), wzorki wykonałam niezawodnym lakierem Golden Rose Rich Color nr 27 w kolorze ciemnego fioletu. Chyba nie ma lepszych kolorowym lakierów do stempli jak właśnie golden rosiaki, atutem jest również niska cena. Jeśli jeszcze ich nie znacie to warto spróbować!



 Na zakończenie dorzuciłam warstwę Orly Polishield


Pozdrawiam
antii

10 kwi 2014

Paznokcie w wiosennym sweterku

Przez ostatnie dni pogoda w centralnej Polsce nie rozpieszcza (przynajmniej w moim rejonie). Opady deszczu, a nawet burze, ogólnie jest zimno i niefajnie brrrrrrr. Z wiosennych ubrań wskoczyłam ponownie w pół zimowe, a co! ważne żeby było mi ciepło :P Nawet paznokcie wprawiłam w nastrój pół wiosenny. Warstwa Model Own Turquoise Gloss do tego naklejki wodne od Born Pretty Store L114 (silver) i gotowe! Całość przypomina mi sweterek, powiedzmy że wiosenny gdyż kolor bazowy do takich należy :)




Naklejki przymocowałam bez problemu a całość pokryłam Orly Polishield :)


W styczniowym haul'u pokazywałam dwa arkusze naklejek wodnych z Born Pretty Store, o TU
Podoba mi się pomysł z naklejkami, można wyczarować faaaajne mani za pomocą kilku obrazków :)


Jeśli będziecie chciały zakupić cokolwiek w sklepie to możecie skorzystać ze zniżki -10%
powołując się na kod poniżej  

Lakiery Models Own dostępne u maani.pl natomiast naklejki wodne na Born Pretty Store

pozdrawiam
antii