7 mar 2012

Cuticle Eliminator Prolinc - preparat do usuwania skórek

Preparat do usuwania skórek


Moje skórki rosną jak na drożdżach. Wymagają wycinania co 5-6dni. Od pewnego czasu usuwam je cążkami, wcześniej zaś za pomocą Orly Cutique. Ostatnio miałam możliwość używania Cuticle Eliminator Prolinc. Preparat mieści się w małej, poręczniej, plastikowej buteleczce.  Nie pachnie, ani nie śmierdzi  jest bezzapachowy.  

Sposób użycia: nakładamy preparat na skórki, według producenta musimy odczekać 45 sekund, po czym drewnianym patyczkiem odpychamy.  

Moja opinia: 
Preparatu używam od ok. 2 miesięcy. Jest wydajny, wystarczy niewielka ilość by móc przystąpić do usuwania skórek. Według producenta należy zaaplikować płyn na skórki i odczekać 45 sekund. W moim przypadku, przy moich skórkach 45 sekund to stanowczo za krótk, w takim czasie preparat nie zadziałał,  nie mogłam ich odsunąć. Preparat rzuciłam w kąt! Postanowiłam wypróbować ponownie, dałam mu kolejną szansę pozostawiając na skórkach 90 sekund. Nawet sobie poradził. Na pewno nie usunął tak jak cążki, ale usunął ... Czy polecam? To chyba indywidualna sprawa każdej z nas, wszystko zależy od skórek - kto jakie ma, ale myślę że za taką cenę można śmiało wypróbować. 
Efekty możecie zobaczyć w poprzednich postach lakierowych.

***
Cena: 17zł (29ml)  22zł (59ml)  126zł (532ml)
Cuticle Eliminator można kupić na stronie internetowej beauty flo

Używacie preparatów do usuwania skórek?

6 komentarzy:

  1. Nie używam preparatów do skórek, jestem na to zbyt leniwa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam z Manhattana i jestem zadowolona :) jednak czasem też pomagam sobie cążkami

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten sam problem co Ty Kochana i śmiało mogę polecić preparat Orly. też go dłużej trzymam niż jest zalecane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam i znam, pisałam już kiedyś o nim.

      Usuń
  4. Jakoś nigdy nie miałam styczności z takimi preparatami.;pp

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio byłam u kosmetyczki i powiedziała mi, ze jak sie wycina skórki to rosną szybciej i są trwalsze. Ponoć najlepiej je odsunąć i wyciąć to co najtwardsze. W moim wykonaniu to jednak nie możliwe - wycinanie to mój nałóg:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii