27 lip 2012

MIYO, Kreskówki Glam eyes , Hot Pink & Greenish Blue

Wakacje to odpowiedni moment na kolorowe, pstrokate szaleństwa, zarówno w paznokciach jak i w makijażu. Bo kiedy szaleć jak nie w wakacje? MIYO wypuściło na rynek trzy nowe odcienie eyelinerów Glam eyes. Dwa odważne , rzucające się w oczy, nasycone kolory jakie posiadam to kreskówki: Hot Pink i Greenish Blue.


Moją uwagę zwrócił szczególnie Greenish Blue. To eyeliner w kolorze morskiej zieleni. Jest kremowy i nie zawiera drobinek, co mi się podoba. Mimo swojej intensywności jest bardziej stonowany i dzienny. 


I kolor dla odważnych, czyli Hot Pink. Tak dla odważnych, ja w nim nie wyszłam z domu, wyglądam nieco dziwnie, ale o moich skojarzeniach nie będę tu pisać ;) To rozbielony różowo - pastelowy odcień.


PODSUMOWUJĄC Kreskówki Glam eyes Greenish Blue & Hot Pink.


Opakowanie: małe, poręczne, odkręcane wraz z aplikatorem; 

Aplikator: cienki pędzelek, który umożliwia nawet najmniej zdolnym (czyli MI) zmalować prostą kreskę;

Konsystencja: ni gęsta ni wodnista, ale w stronę wodnistej; zauważyłam że zlepia rzęsy (ciekawe jakby użyć do pomalowania rzęs? ); 

Demakijaż eyelinerów: tak o tym muszę wspomnieć, zauważyłam że przy zmywaniu liner nie schodzi tak jak zawsze, tylko odchodzi takimi drobnymi płatkami, nie wiem czy to wada czy zaleta, mi osobiście nie robi żadnej różnicy ;-)

Co sądzicie o kolorowych linerach ? Czy są wśród Was odważne do noszenia takich kolorów?? 

32 komentarze:

  1. niebieski bardzo fajny, a różowy to najwyżej na dół bym się odważyła, górę wolę podkreślić ciemniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne letnie kolorki :) Do odważnych świat należy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niebieski mi się bardzo podoba ale różowy nie zabardzo :)
    http://joannaandcosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę abyś nie umieszczała linka do swojego bloga, jeśli będę zainteresowana to sama zawitam ;)

      Usuń
  4. ten turkusowy wygląda dokładnie jak Malachit z My Secret :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieska wygląda świetnie na powiece!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny ten turkusowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. czyli jednak się różowy podoba :)

      Usuń
  8. Greenish Blue zakochałam się w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a mi się podobają oba :) w takim różowym spokojnie mogłabym wyjść z domu, ale oczywiście przy odpowiedniej oprawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ten zielony fajny, różowy nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne, podobają mi się :) Choć bardziej zielony niż różowy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oba są fajne, kupiłabym, gdybym miała dostęp do Miyo. :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Niebieski jest bardzo fajny, ale oczywiście nie mogę nigdzie znaleźć MIYO ;/ mogliby popracować nad dostępnością, bo mają naprawde fajne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, dostępność kiepska, a fanek coraz więcej ;P

      Usuń
  14. Myślę , że to lepiej jeżeli schodzi w miarę w całości a nie rozmazuje się po całej powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj tak, niebieski mnie zaintrygował ;> ten róż mocniejszy mógłby być ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na ten różowy przy najbliższej okazji się skuszę :) Piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy go nie wystawię na wymiankę, bo malować chyba nim nie będę ;)

      Usuń
  17. róż chyba na jakies okazje i jakby się leje, niebieski bardzo ładny- letni kolor

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj jak ja kocham kreski<3 W każdej postaci!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten morski jest śliczny :). Z różowym, podobnie jak ty, nie wyszłabym z domu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. niebieski był z chęcią przygarnęła, różowy w sumie może też :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Do tego niebieskiego podobny jest Malachite od My Secret :) i też schodzi płatami

    OdpowiedzUsuń
  22. Niebieski jest całkiem przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  23. zdecydowanie bardziej niebieski :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii