17 paź 2013

Farmona, Sensitive eco style, Balsam nawilżająco - wygładzający i odżywczo - regenerujący

Lubię balsamy, ale nie jestem od nich uzależniona tak jak od lakierów, dlatego testowanie ich idzie mi znacznie wolniej, a już dwóch sztuk tym bardziej. Po trzech miesiącach myślę, że już mogę na ich temat coś napisać, a bynajmniej przybliżyć moje odczucia.
Kosmetyki Farmony zawsze kojarzyły mi się z intensywnymi, prawdziwymi zapachami owoców czy też czekolady, kawy, pistacji itd. W tym przypadku marka zaskoczyła mnie delikatną wonią kwiatu lotosu i mleczka owsianego.



Pierwszy z nich to Balsam do ciała odżywczo - regenerujący



Od producenta:
Balsam do ciała odżywczo-regenerujący opracowano do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie przesuszonej i podrażnionej.
Bogata formuła dogłębnie odżywia i regeneruje skórę, niweluje uczucie ściągnięcia i łagodzi podrażnienia.
Kremowa konsystencja sprawia, że balsam bardzo łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Dodatkowo przyjemny, delikatny zapach zwiększa uczucie komfortu.

  •   Mleczko owsiane – doskonale odżywia i regeneruje skórę, opóźniając procesy jej starzenia.
  •   Olej ryżowy – delikatnie natłuszcza, głęboko odżywia oraz zmiękcza i wygładza skórę.
  •   Ceramidy zapobiegają odwodnieniu i przesuszeniu naskórka.
  • Inutec – naturalny prebiotyk, łagodzi i koi podrażnienia oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych


Działanie: odżywia i regeneruje skórę, łagodzi podrażnienia

***

Drugi to Balsam do ciała nawilżająco - wygładzający



Balsam do ciała nawilżająco-wygładzający opracowano do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie bardzo suchej i szorstkiej.
Bogata formuła intensywnie i długotrwale nawilża, idealnie wygładza oraz poprawia elastyczność skóry.
Lekka konsystencja sprawia, że balsam bardzo łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Dodatkowo przyjemny, delikatny zapach zwiększa uczucie komfortu.

  • Kwiat lotosu– wygładza i ujędrnia skórę oraz zapobiega jej wysuszeniu.
  • Kwas hialuronowy zapewnia silne, natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie oraz sprawia, że skóra staje się sprężysta i aksamitnie gładka.
Proteiny jedwabiu tworzą na skórze film ochronny zatrzymujący wilgoć oraz doskonale wygładzają, zmniejszając szorstkość naskórka.
Inutec– naturalny prebiotyk, łagodzi i koi podrażnienia oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych


Działanie: Nawilża, wygładza, poprawia elastyczność skóry





Moja opinia i porównanie 

Opakowania: podłużna buteleczka, zamykana na klips, który nie zawsze do końca domyka się

Zapach: wersja odżywczo - regenerująca pachnie delikatnie mleczno - owsiano, choć jak dla mnie bardziej 
mleczno, natomiast seria nawilżająco - wygładzająca kwiatowo a dokładniej typowo jak kwiat lotosu i jest 
bardziej wyrazisty i ostry, choć w porównaniu z seriami owocowymi i tak pachnie dosyć łagodnie. 

Pojemność:
po 250ml

      

     Balsam nawilżająco- wygładzający przeznaczony jest do bardzo suchej i szorstkiej skóry. 
      
      Balsam o zapachu kwiatu lotosu bardziej przypadł mi do gustu. Zapach jest lekko zaostrzony i bardziej wyrazisty jak balsam z etykietką zieloną. 
      
      Lekka formuła powoduje łatwe rozprowadzenie emulsji oraz szybkie wchłanianie nie pozostawiając tłustej warstwy. 
      
     Kosmetyk przyjemnie nawilża.












Etykietka zielona należy do balsamu odżywczo- regenerującego.

Balsam przeznaczony jest również do codziennej pielęgnacji 
naszego ciała, głównie do skóry przesuszonej i podrażnionej.

Nawilża i wygładza skórę.

Ma odmienny zapach niż jego poprzednik, taki mleczno - kremowy, 
jak  dla mnie bardziej mdły ale to już rzecz gustu.

Podsumowując:
Jeśli miałabym porównać oba kosmetyki to wypadły by bardzo 
podobnie. Balsam odżywczo - regenerujący ma gęstszą 
konsystencję niż nawilżająco - wygładzający. Który wygładza, 
który lepiej nawilża? W sumie to sama nie wiem, pod tym względem 
są dla mnie podobne, a wręcz prawie takie same. Różnią je 
etykietki, zapach i konsystencja.




PLUSY:
+ dobry skład (wolny od parabenów, barwników i olejów mineralnych)
+ ładne opakowanie
+ nawilża ( skóra ciała normalna )
+ szybko się wchłania
+ przyjemne zapachy
+ dobrze sprawdza się po depilacji
+ jest wydajny
+ niska cena (ok. 9zł, myślę że na promocji można kupić taniej )


MINUSY:
- klapla buteleczki mogłaby się lepiej domykać
- dostępność drogerie Hebe, sklepy internetowe
Produkty otrzymałam od farmona.pl lecz w żaden sposób nie wpłynął na moją ocenę.

Lubię kosmetyki Farmona, a WY? Miałyście styczność z tymi balsamami? 
Ciekawa jestem jakich WY używacie?! :)


2 komentarze:

  1. Bardzo lubię serię Tutti Frutti. Nie przepadam za masłami z serii Sweet Secret, ponieważ dla mnie są zbyt słodkie i męczące.

    Na pewno sięgnę po zaprezentowane balsamy, ponieważ lubię produkty, które bazują na naturalnych składnikach i nie pozostawiają tłustej warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię te balsamy :) wersja odżywcza jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii