8 gru 2011

Catrice C02 Berlin - swatche, swatches

Nie mam szczęścia do limitowanek, gdzie pójdę wszystko wykupione, szafy świecą pustkami :((((
Na pocieszenie kupiłam sobie lakier Catrice C02 Berlin, bo takiego jeszcze nie miałam! Lakier pochodzi z limitowanej edycji Big City Live. Jest to odcień różu - zgaszony i przykurzony.






To mój pierwszy lakier Catrice i pewnie nie ostatni. Lakier  równomiernie rozprowadza się po płytce paznokcia. Pędzelek jest nieco gruby, wystarczy jedno pociągnięcie by pokryć cały paznokieć.





Lakier nie smuży, nie robi prześwitów i świetnie kryje. Na zdjęciu jak zawsze dwie warstwy.


Wykończenie kremowe. Jeśli chodzi o trwałość to po trzech dniach ściera się z paznokci.
Cena lakieru ok 10zł.



Podoba się?
Co chciałybyście zobaczyć w kolejnym poście: cienie, lakiery ,pielęgnacje ?

28 komentarzy:

  1. Pewnie, że się podoba, w końcu też go sobie kupiłam :D
    Ja tendencyjnie zagłosuję na lakiery w kolejnym poście ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na ten kolor chyba zapoluję, jest prześliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor prześliczny, lecz się nie skuszę - mam podobny.
    Ja aktualnie w mieście szukam lakierów z limitki Vampires Love od Essence i nigdzie nie mogę znaleźć. :(
    A w kolejnym poście mam nadzieję, że ukaże się kolejny lakier. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio miałam go w rękach i nawet rozważałam zakup, ale za dużo już tego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam go aktualnie na pazurkach :) jest piękny :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. przewspaniały kolor i paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor jest super :D jeden z takich moich ulubionych... trochę przygaszony :D piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczny, lubię takie bezpieczne, przygaszone odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny :) mi się nie udało go dorwać w żadnej naturze :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie za spokojny taki, ale nie można mu urody odmówic:D Ja bardzo lubię lakiery Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor :) już sie wybieram do Natury :) piękne masz paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mojej mamie szalenie podoba się ten kolor ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny jest, ale z lakierowej limitki przekonał i skusił mnie tylko Sydney ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. o0 nie! ale jesteś, nie chciałam niczego z tej kolekcji, a ten mi się tak u Ciebie spodobał :O
    następnym razem cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolorek, ale nie na lezą takowe do moich ulubionych ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiałam się nad jego kupnem ale byłam twarda. ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny kolor, coraz bardziej podobają mi się takie przybrudzone róże.

    OdpowiedzUsuń
  18. slicznie wyglada na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. idealny! mam fioła na punkcie takich kolorów teraz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy kolorek, ja w końcu go nie wzięłam bo jakoś tak nie do końca bym się w nim czuła chyba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii