27 sty 2012

Yves Rocher - Sebo Specific - delikatny peeling oczyszczający

To już drugie, prawie zużyte opakowanie peelingu Yves Rocher. Nie wiem czemu je zakupiła, bo raczej średnio mi przypasowało, ale skoro mam to muszę dotrwać do końca. Jest to delikatny peeling oczyszczający Sebo Specific marki Yves Rocher.

Kilka słów od producenta:
Żel z mikro-cząsteczkami, który usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, oczyszcza pory i daje uczucie świeżości.



Moje wrażenia: 
Peeling przeznaczony dla cery tłustej i mieszanej (takiej jak moja). Peeling jest tak drobny - mikro i tak bardzo delikatny, odnoszę wrażenie że twarz myję żelem a nie peelingiem. Jak dla mnie nie spełnia funkcji peelingu. Ma  świeży zapach  - niczym zapach świeżej, skoszonej trawy (takie mam skojarzenia :P ). Konsystencja "peelingu" jest żelowa, gęstawa. Opakowanie o pojemności 150ml bez dozownika z dużą dziurą. Jest dosyć wydajny i nawet ładnie się pieni. Nie zauważyłam aby przesuszył moją skórę lub podrażnił.

Podsumowując:
To druga i ostatnia buteleczka, którą  zakupiłam. Więcej nie kupię. Nie spełnia zadania "peelingu" tylko żelu. Za taką cenę (28zł)  kupię inny peeling. Skład również jest nie najlepszy:/

Skład:
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Propylene Glycol, Urea, Sodium Cocoamphoacetate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Butylene Glycol, Sodium Cocoyl Isethionate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polyethylene, PEG-30 Glyceryl Laurate, Xantham Gum, Parfum, Tetrasodium Edta, Methylparaben, Allantoin, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Scutellaria Baicalensis Extract, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 19140, CI 42090.


Czy używałyście tego peelingu lub innych kosmetyków do pielęgnacji twarzy Yves Rocher? Co sądzicie ?

9 komentarzy:

  1. Tego akurat nie używałam ale kupiłam ostatnio płyn micelarny i parę innych kosmetyków - jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam to coś :D byłam ciekawa opinii innych :) nie no peelingiem tego na pewno nie mogę nazwać, ale zapach i wydajność ok :) tylko ta dziura mi się nie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś nigdy nie mnie kosmetyki YR nie przemawiały :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigd nie miałam a kuszę się na niego :(

    OdpowiedzUsuń
  5. sama buteleczka wygląda kusząco. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli ma zapach skoszonej trawy, to pewnie się na niego skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie płacę regularnej ceny w YR, za nic. chyba, że za serię Plaisir Nature, ale generalnie - za nic. ten żel bardzo lubię, mam go z zapasach. używałam namiętnie jak byłam młodsza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna butla, szkoda, że zawartość teka delikatna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii