11 cze 2014

Pierre Rene Top Flex Longlasting #211 Holiday Dream

Na upalne dni polecam Holiday Dream firmy Pierre Rene. To przyjemny koralowy odcień o wykończeniu żelkowym. Choć należy nałożyć trzy warstwy lakieru (bo może robić prześwity), to i tak wysycha w ekspresowym tempie, tworzy efekt żelki z taflą połysku. Pędzelek należy do grubszych, ale cieńszych i bardziej elastycznych niż na przykład Golden Rose. W skrócie - całkiem fajny lakier a właściwie kolor za niewielkie pieniądze, szkoda tylko, że kosmetyki tej marki są tak trudno dostępne. Przy okazji chciałam pokazać jeszcze mój ostatni nabytek, czyli bransoletkę handmade :)



Kosmetyki Pierre Rene dostępne są w sklepie internetowym www.pierrerene.pl

Antii

26 komentarzy:

  1. Dokładnie takiego odcienia szukam! Ni to róż, ni pomarańcz - idealny na tak słoneczne dni.

    Jeśli miałabyś czas i ochotę to zapraszam na mojego nowego bloga. Powolutku się rozkręcam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w naturach stosunkowo niedawno się pojawiła ta marka :) poza tym najczęściej jest w małych drogeriach (tylko różnie jest z tym, czy są wszystkie kolory, ale zazwyczaj pracownicy/właściciele są skłonni zamówić coś specjalnego :) )
    a kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ten kolor. Letni i owocowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor, idealny na teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor jest świetny, a paznokcie idealne!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ♥.♥ I kolor lakieru i bransoletka są zniewalająco piękne! I co z tego, że trzy warstwy! Lakier wygląda na taki, że warto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor, fajnie kontrastuje z bransoletką, która jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no ładny :) a jak on się ma do Pixy Stix Orly? bo mam dylemat? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna bransoletka i kolor!
    Mam inny lakier z tej serii i nie odpowiada mi pędzelek. Jest długi, ma twarde włosie, przez które robią się prześwity, co widać chyba i na Twoich paznokciach ( blisko skórek)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podobają mi się takie kolory szczególnie teraz a co za tym idzie za każdym razem z drogerii przynoszę kolejne cacko, które od poprzedniego niewiele się różni... :) Ten również mi się podoba, kto wie może znowu się skuszę na kolejną sztukę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serio Pierre Rene robi takie piękne kolory? Zawsze omijam ich szafę szerokim łukiem, będę się musiała chyba z nia przeprosić.

    OdpowiedzUsuń
  12. super kolor :) podoba mi się bardzo lubię takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny kolorek, bransoletka także ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolorek, ale masz także ładny kształt paznokci :) i też widziałam gdzieś te lakiery, tylko nie wiem czy w naturze czy w rossmannie

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie paznokcie są lepsze niż błyszcząca bransoletka;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny lakier i bardzo ładna bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lakier ma kolor przepięknyyy <3 taka brzoskwinia!

    OdpowiedzUsuń
  18. mam go ale już baaaardzo dawno nie używałam ;D ale faktycznie kolor ma cudny ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii