12 sty 2020

Odkrycia kosmetyczne 2019 roku

Dobry wieczór po raz pierwszy w Nowym Roku! Cieszę się, że ubiegły rok mamy już za sobą, ponieważ to nie był dla nas dobry czas. Jak sami widzieliście było mnie tu bardzo mało, stanowczo za mało, a przyznać muszę, że mam do bloga szczególny sentyment. Nawet w 2019 roku pykło 10 lat prowadzenia bloga! :) Powód dlaczego tak mało tu pisałam jest jeden - choroby, których nie mogliśmy się pozbyć. Ale jedno jest pewne, w tym roku nie zamierzamy chorować, także to będzie dobry rok :) Wracając do tematu, powiem Wam, że bardzo lubię oglądać Wasze wpisy z cyklu "odkrycia, ulubieńcy roku" bo można odkryć fajne perełki. W tym roku również zdecydowałam się przygotować taki post (odkrycia 2017 i 2018 roku). Ciekawa jestem co Wy fajnego odkryliście?

Rok 2019 należał w szczególności do kolorówki! Zazwyczaj mało pokazuję tu kosmetyków kolorowych ale tak, ten rok w nie obfitował. Sephora była moja! Kilka razy w roku popłynęłam tak porządnie, ale ciiiii! Może jednak chcecie więcej recenzji kosmetyków do makijażu? Także mocno wzięłam się za hybrydy, odbyłam również dwa szkolenia ze zdobień m.in. One Stroke i Mix media, zaś na wyczekiwane szkolenie z farbek akwarelowych rozłożyłam się. Nic straconego, i tak się na nie wybiorę, a w farbki już się zaopatrzyłam. Oczywiście polecam szkolenia z Panią Pazur - pełen profesjonalizm, poczucie estetyki, w 100% trafia w mój gust. Każde szkolenie zakończyłam solidnymi zakupami produktów Julia Nessa.

Moje skromne odkrycia przedstawiają się następująco!

1. DLA - krem na noc. Kosmetyki, które poznałam na największym evencie organizowanym w Polsce czyli See Blogers. Są boskie, pełne natury! Zamiast wody znajdziecie tu napar z ziół, i to mi się podoba. Po antybiotykoterapii moja skóra nie była w najlepszym stanie, a ten krem sobie świetnie z nią poradził. Teraz wygląda zacnie, jestem z niej zadowolona. 

2. Mistero Milano - baza Expert Milky. Nie sądziłam, że ta baza może podbić neon jeszcze bardziej, a jednak może i to bardzo. Uważam, że w zestawieniu odkryć należało ją pokazać. Jeśli jeszcze nie znacie to czas ją poznać.

3. Garnier Hair Food - maska do włosów. W 2019 roku odkryłam dwie fajne maski: bananową i aloesową. Obie pokochałam, a jak sobie przypomnę to podczas ciąży nie mogłam na nie patrzeć, drażniły mnie zapachy <3

4. Yves Rocher - krem rumiankowy. Moje dłonie uwielbiają ten krem, konsystencja, zapach, działanie. Kolejny mam w zapasie :)

5. Sephora Collection 06 - pędzel do podkładu. 2019 to rok szukania dobrego pędzla do podkładu, z pomocą przyszła Pani Iza z Sephory Galerii Łódzkiej, która namówiła mnie, powiedziała, że nie będę żałować, i nie żałuję. Jest cudowny, a podkład płynny pięknie aplikuje się <3

6. Jessica Phenom - lakiery polimerowe. Przyjemna aplikacja, głębia kolorów, mega szybkoschnące. Więcej o nich możecie przeczytać TUtaj. 

7. Glam Shop i turbopigmenty. Myślałam, że nie będzie miłości, ale kiedy nałożyłam na powieki to mogę rzec, że to miłość od pierwszego użycia. Co prawda mam zaledwie 3 turbopigmenty, ale są meeeeeega, chcę więcej i mam długą listę.

8. MAC - pomadki. Tu od dwóch lat nic się nie zmieniło, kocham je nadal. Uwielbiam Brave, Foux i kilka innych i oczywiście chciałabym mieć jeszcze ich kilka. 

***
Co Wy odkryliście w 2019 roku? 

 Instagram  @antii_ecosmetics

7 komentarzy:

  1. Chyba największym odkryciem pielęgnacyjnym była marka uzdrovisco oraz mydlarnia szuru bury, a jeśli chodzi o makijaż to zdecydowanie revers ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię te maski z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. MAC i pomadki to jedność.
    Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  4. I pomyśleć, że masek do włosów Garnier jeszcze nie używałam. A jesteś kolejną osobą, która je chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja odkryłam zamiennik mojego ulubionego micela - hialuronowy płyn micelarny eveline - naprawdę mnie zaskoczyl swoją skutecznością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To teraz czekamy na odkrycia 2020 :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii