4 kwi 2017

Elfa Pharm O'herbal - maska wzmacniająca włosy z ekstraktem z korzenia tataraku

W ostatnim czasie, w mojej pielęgnacji włosów pojawiło się sporo nowości. Do tej pory byłam wierna firmie Garnier i jej kultowej serii odbudowującej olejek z awokado i masło karite , którą nadal i wciąż bardzo lubię. Nie mniej jednak i moje włosy przestały współpracować z tymi kosmetykami, chyba po dwóch latach musimy od siebie trochę odpocząć, co nie jest powiedziane, że do nich nie wrócę, bo chyba wszyscy znamy działanie tychże kosmetyków. Jedną z takich nowości, o których chciałabym Wam opowiedzieć jest maska do włosów wzmacniająca z ekstraktem z korzenia tataraku firmy Elfa Pharm z linii o'herbal. Za każdym razem kiedy byłam w Rossmannie chciałam zgarnąć ją z półki, ale stwierdziłam, że muszę w pierwszej kolejności wykorzystać to co mam aktualnie na półce i dopiero zaopatrzę się w pudełeczko maski. Nie lubię chwili kiedy mam coś jeszcze w użyciu a nowości czekają na wypróbowanie, bo wtedy wiadomo sięgam po nowości. Czasami staram się być silna, ale nie zawsze mi to wychodzi.


Dziwnym cudem maska trafiła do mnie za pośrednictwem lutowego pudełeczka Winter SPA by ShinyBox. Ucieszyłam się, gdyż w zamiarze miałam właśnie jej zakup. Lubię kosmetyczne boxy, gdyż można w nich odnaleźć perełki. Może nie zawsze, ale ja już takie odkryłam! A kiedy coś jest dobre i się sprawdza to warto o tym wspomnieć.

Od producenta:

O'Herbal — bądź bliżej natury.
Wspomaga wzmocnienie struktury włosów na całej długości. Dzięki regularnemu stosowaniu maski włosy stają się mocniejsze i bardziej wygładzone, nabierają sprężystości i połysku. Dodatkowo zawiera: ekstrakt z palmy sabalowej i witaminę PP.

Ekstrakt z korzenia tataraku — posiada działanie wzmacniające, nadaje włosom siłę niezbędną do wzrostu.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Niacinamide, Lactic Acid, Acorus Calamus Rhizome Extract, Serenoa Serrulata Fruit Extract*, Triceteareth-4 Phosphate, Isopropyl Palmitate, Butyrospermum Parkii Butter*, Glycerin*, Disodium Edta, Alcohol Denat., Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.
* składniki pochodzenia naturalnego


Maska mieści się w słoiku o pojemności 500 ml, za pomocą którego łatwo wydobyć i zużyć do końca kosmetyk. O ile w domu wygodna jest w użyciu, tak w podróży już nie koniecznie, dlatego warto sobie ją przelać do osobnego pojemniczka bądź zabrać w drogę inny kosmetyk. Pojemność całkiem spora, używam ją na przemian w innym kosmetykiem do pielęgnacji włosów, od około półtora miesiąca. Mimo częstego używania nie widać zbyt dużego ubytku zużycia. Maska jest bardzo wydajna. Ma lekką konsystencję, która nie obciąża cienkich włosów. Dodaje im sprężystości i blasku. Nie zauważyłam zbytnio wzmocnienia, chociaż podczas ciąży moje włosy nieco się wzmocniły [pewnie chwilowo]. Po zastosowaniu maski włosy wyglądają na dobrze odżywione, wygładzone i nie obciążone. Nie zauważyłam aby maska powodowała szybsze przetłuszczanie się włosów, być może dlatego, że używam jej tylko dwa razy w tygodniu. Dodam, że pierwszy raz spotkałam się z tak ekspresową maską. Dlaczego ekspresową? Ponieważ producent zaleca naniesienie jej na czyste, wilgotne włosy i rozprowadzenie jej na całej długości nie więcej niż na 2 minuty. To działa! Na koniec zaznaczę, że maska ma przepiękny zapach, nieco trawiasty. W moim odczuciu pachnie pierwszymi oznakami wiosny, świeżością, roślinnością, a takie zapachy na pierwsze dni wiosny i nie tylko w mojej pielęgnacji są mile widziane.

Dodatkową zaletą maski jest cena. Podczas promocji możemy zakupić w cenie 15-16 zł. Na mojej liście są kolejne produkty firmy Elfa Pharm, mam nadzieję, że są tak samo dobre jak ten przeze mnie dzisiaj wspomniany. Jeśli możecie mi coś polecić to koniecznie dajcie w komentarzach znać! 

13 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki Elfa Pharm,ale maseczka wzmacniająca jeszcze nie wpadła w moje łapki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat zaczęłam przygodę z EP od tej maski, ale mam ochotę na więcej :)

      Usuń
  2. Nie mogę się doczekać aż jej użyję, ale muszę zużyć najpierw tą, którą teraz używam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie zużyłam odżywke, ale do włosow suchych i zniszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam szampon lniany (uwielbiam) i ten nadający objętość (faktycznie włosy po nim są takie lekkie, ale mi to akurat średnio odpowiada). Na pewno skuszę się na maskę lnianą bo słyszałam dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam kilka oczekujących produktów do pielęgnacji, ale chętnie poczytam innych opinie o masce lnianej :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. warto kupić i nawet się z kimś podzielić, bo to całkiem spora pojemność jak dla jednej osoby, chyba, że masz bardzo długie włosy :)

      Usuń
  6. znam tą maskę, u mnie tak średnio się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też się czaję na tą maskę, ale nie widziałam jej w Rossmannie. Z tego co wiem to Rossmann ma w ofercie tylko ich szampony i odżywki włosów, czyżbym była w błędzie? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii