10 cze 2018

Clinique Pep-Start 2-in-1 Exfoliating Cleanser

Hej! Ostatnio mało tu o kosmetykach do pielęgnacyjnych, dlatego chciałabym nadrobić zaległości i opowiedzieć o ostatnim moim przypadkowym odkryciu. Mowa o kosmetyku marki Clinique Pep Start 2-in-1 Exfoliating Cleanser, który stał się nieodłącznym ulubieńcem mojej codziennej pielęgnacji. O tym za co go tak bardzo polubiłam możecie przeczytać poniżej! :)




Poznaj Pep-Start 2-in-1 Exfoliating Cleanser od Clinique – szybkie i efektywne połączenie formuły złuszczającej naskórek i oczyszczającej skórę w wygodnej, poręcznej tubce. Energetyzujący i oczyszczający żel po nałożeniu na skórę pieni się, błyskawicznie ją oczyszczając i odświeżając, podczas gdy mieszanka substancji złuszczających naskórek fizycznie i chemicznie pozostawia cerę miękką, wygładzoną i doskonale przygotowaną na błyskawiczne nałożenie makijażu przez miłośniczkę aktywnego trybu życia.




Różowa tubka stała się ulubieńcem ostatnich dni, tygodni, miesięcy. Dlaczego? Już Wam wyjaśniam! Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że się polubimy, ponieważ zauważyłam pierwsze efekty. Skóra była odżywiona i promienna, a co najważniejsze bardzo dobrze oczyszczona. To połączenie formuły złuszczającej naskórek i oczyszczającej skórę, czyli 2 w 1. Kosmetyk usuwa wszelkie zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum. Delikatnie złuszcza skórę, która w dotyku jest miękka i gładka. To idealny produkt do codziennego stosowania, jest lekki i nie przesusza skóry. Skóra nie jest ściągnięta i nie ma potrzeby użycia dodatkowego nawilżacza w postaci kremów itd. Kosmetyk jest przetestowany alegrologicznie i jest bezzapachowy. Nie podrażnia, nie piecze, nie szczypie. 
Konsystencja produktu jest żelowa z dodatkiem malusieńkich drobinek, które nie sądziłam, że tak dobrze złuszczą naskórek. Produkt jest wydajny, w połączeniu z wodą bardzo dobrze się pieni. Po użyciu należy obficie zmyć letnią wodą. Kosmetyk mieści się w klasycznej, różowej tubce, zamykany na klips o pojemności 125 ml. Cena to 75 zł, warto poczekać na promocję i z niej skorzystać, bo jest tego wart. 


A Wam co udało się takiego wow w ostatnim czasie przetestować? 
Może coś do pielęgnacji twarzy?
Znacie peeling żelowy z Clinique ↑↑↑ ?

Instagram  @antii_ecosmetics

10 komentarzy:

  1. Koniecznie będę musiała zapoznać się z kosmetykami tej marki przy tej mojej problematycznej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie Clinique w dziedzinie pielęgnacji się nie sprawdza, wolę kolorówkę tej firmy. A z ostatnich nowości do oczyszczania twarzy bardzo polubiłam wegańską glinkę myjącą z Floslek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo coś dla mnie.. chyba będę musiała się wybrać ma zakupy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nic od nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. JA z lini Pep lubię krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Totalnie nie spodziewałam się takiego koloru produktu :D Fajnie, że jest bezzapachowy, ale ja jednak przy mojej skórze potrzebuję coś zdecydowanie mocniej złuszczającego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci peeling gruboziarnisty z Perfecta, czyni cuda, dobry zdzierak 😝
      Basiu a czego aktualnie używasz?

      Usuń
  7. Hm, ja bardzo lubię peeling odświeżający z Tołpy. Ma obłędny cytrusowy zapach i dość duże drobiny peelingujące. Fajnie oczyszcza i wygładza skórę. Polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana jak go gdzieś dojrzysz na promocji to daj proszę znać. Jak cena po obniżce mnie nie przerośnie to chętnie go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie ciekawi cała seria Pep-Start, fanie że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii