6 cze 2018

Get the new look by ShinyBox 5/2018

Cześć! Miesiąc maj minął nie wiadomo kiedy, a ja mam do pokazania Wam nowe pudełko zatytułowane Get the new look! Z informacji na FB dowiedziałam się, że ShinyBox wprowadza nowe opakowania, także na samą myśl ucieszyłam się z nowego pudełka, które jest o wiele lepiej funkcjonalne. Mam nadzieję, że to zmiana już na zawsze! Czy dzięki temu ShinyBox dostał "nowe życie". Zostańcie, zobaczcie i zapoznajcie się z moją opinią.





Zestaw “Get the new look” to niezbędnik piękna, który sprawdzi się u każdej z nas.

Śmiało przejdźmy do zawartości! :)


Mesauda Milano to młoda i dynamiczna firma z Włoch, wyróżniająca się na rynku swoim profesjonalizmem i umiejętnością zapewnienia wyłącznie najlepszych innowacji w branży kosmetycznej. Ekstremalnie błyszczący błyszczyk z długotrwałym efektem lakieru.

Ołówek do ust o wyjątkowo miękkiej teksturze, który można łatwo i delikatnie nakładać na usta. Dzięki wysokiej zawartości pigmentów, ta długotrwała formuła ma bogate uwalnianie koloru i doskonałe krycie.

Produkt wymienny. W majowym pudełku ShinyBox znalazł się 1 z 2 w/w produktów. Klientki stałe w uczuciach miały możliwość wyboru kosmetyku.

Nie używam błyszczyków do ust, a jak już to robię to bardzo sporadycznie. Ten ma bardzo przyjemną konsystencję i ładny kolor. Ołówek w nijakim kolorze, może do czegoś wykorzystam lub podaruję.




2. Seacret - chusteczki do demakijażu (104 zł / szt.)

Chusteczki te skutecznie czyszczą nawet wodoodporny makijaż. Idealnie sprawdzają się zarówno w użytku domowym, jak i w podróży, zapewniając przy tym odpowiednie nawilżenie i pozostawiając efekt gładkiego, łagodzącego uczucia.

Najdroższy produkt z całego pudełka to chusteczki do demakijażu. Co prawda jeszcze ich nie używałam ale słyszałam, że bardzo dobrze usuwają makijaż. 

3. Nutka mus pod prysznic (9 zł / 222 ml)

Nutka Mus pod prysznic i do kąpieli Gruszka - Bergamotka - Bogata formuła sprawi, iż codzienna higiena wymagającej nawilżenia skóry stanie się pielęgnacyjną przyjemnością, uzupełnioną delikatnym zapachem owoców gruszki i bergamotki.

Pięknie pachnie, chętnie wypróbuję!



4. C-THRU dezodorant perfumowany w sprayu (18,99 zł / 75 ml)

Zapach C-THRU Cosmic Aura to idealny produkt na lato, perfumowana mgiełka idealnie odświeża zapach ciała podczas letnich dni. To zapach dedykowany kobietom, które chcą podkreślić swoją zmysłowość, elegancję oraz tajemniczą „aurę”, która ich otacza.

Zapach przyjemny, aczkolwiek gustuję w innych nutach zapachowych. Myślę, że na co dzień będę go używać. Jest mocny, intensywny owocowo - kwiatowy. 


5. Zielone laboratorium maska głęboko oczyszczająca z białą glinką (ok. 11 zł / szt.)

Dzięki jedwabistej i lekkiej fakturze produkt ten doskonale się rozprowadza i łatwo łączy z naturalnym kolorem cery pozwalając wyrównać każdy odcień skóry.


Odpowiadając na Twoje pytanie ...  myślę, że w tym miesiącu mogę za Ciebie wyjść ;))))

Podsumowując! Kiedy zobaczyłam zawartość w internecie pomyślałam sobie - słabo! Kiedy chwyciłam pudełko w dłoń stwierdziłam - jest fajnie! W pudełku jest znacznie mniej kosmetyków niż zwykle, ale produkty są bardziej przemyślane i urozmaicone. Chociaż nie używam na co dzień błyszczyków, to akurat ten Mesauda Milano bardzo mi się spodobał. Chętnie zobaczę czy chusteczki Seacret do demakijażu są takie wow jak słyszałam, a mus gruszkowy zabiorę na wakacje. Maseczek do twarzy nigdy za wiele. Zapach nie do końca mój, ale stanowi miły akcent i urozmaicenie. Uważam, że to jedno z lepszych pudełek tego roku. Wiadomo - każda z nas ma swoje preferencje i może podobać się coś innego. Jeżeli spodobało Ci się pudełko to możesz jeszcze zamówić na stronie shinybox.pl 

Czerwcowe pudełko zapowiada się wystrzałowo, gdyż ShinyBox obchodzi swoje 6 urodziny!



Ciekawa jestem czy majowe pudełko  przypadło Wam do gustu? 
Jak wypada w Twoim odczuciu?

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dla mnie też, lubię wszelkie maseczki :)

      Usuń
  2. ja nie widziałam zawartości w internecie i ucieszyłam się z tego co znalazłam w swoim boxie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja podejrzałam bo jakby inaczej :P

      Usuń
  3. Ja dostałam krem pod prysznic, a wolałabym mus :( jestem zszokowana ceną tych chusteczek! Ale rzeczywiście są dobre w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie też bym wolała bardziej mus :)

      Usuń
  4. Dla mnie w tym miesiącu tak sobie, nie jest źle ale też mogłoby być lepiej ;). Cena chusteczek szokująca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, trochę wysoka ale ponoć są bardzo dobre :)

      Usuń
  5. Masakra 104zł za chusteczki do demakijażu??? No way!!! Nawet nie spojrzałabym na nie znając cenę...
    Ogólnie tylko mus pod prysznic mi się spodobał i woda toaletowa ale ją idzie kupić na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii