3 cze 2018

OPI Kolekcja limitowana Grease - swatche

Hej! Czy już wszyscy obejrzeli, a może zapoznali się z filmowym musicalem Grease? Jeśli, nie to odsyłam Was do mojej wersji lakierowej inspirowanej właśnie tym filmem, o TU.  Poznacie jakie panują kolory, styl, trend. Będzie bardzo kolorowo od delikatnych pasteli, aż do energetyczne żywe barwy. Taki właśnie jest Grease i lata 70 - te. Kultowe przeboje, cukierkowe stroje, rock'n'rollowy styl życia – po prostu WOW! Zapraszam do obejrzenia całej kolekcji :)



Jeśli jeszcze Wam mało, to zapraszam po więcej szczegółów :)

Jak wiadomo kolekcja Grease liczy 12 kolorów. Postaram się o każdym z nich coś więcej opowiedzieć.

Don’t Cry Over Spilled Milkshakes - mleczna biel z barwą zieleni, żółtego. Lakier przy pierwszej warstwie trochę smuży, ale druga wyrównuje. Lakier wymaga trochę większego skupienia podczas aplikacji. Ogólnie to bardzo fajnie wygląda jako baza pod wzorki. Na paznokciach 2-3 cienkie warstwy. 


Meet a Boy Cute As Can Be - odcień wanilii, banana. Bardzo oryginalny, delikatny odcień wpisujący się w odcienie pastelowe. Aplikacja bezproblemowa, 2 warstwy. 


Summer Lovin’ Having a Blast! - soczysta pomarańcza. Chyba nie muszę przekonywać Was do tego koloru?  Lakier ma bardzo dobre krycie, tak na prawdę 1-2 warstwy wystarczą. Mimo intensywnego koloru, lakier nie farbuje płytki, ani skórek. 


Was It All Just a Dream? - bezchmurne, pogodne niebo, z dodatkiem zielonych tonów. Zastanawiam się czy on jest bardziej błękitny czy zielony? ;) Aplikacja wspaniała, 2 cienkie warstwy, a dla osób, które postarają się wystarczy nawet 1. 



Teal Me More, Teal Me More - morski zielony, intensywny i bardzo dobrze napigmentowany. 1 - 2 warstwy wystarczą do pełnego krycia. Lakier mimo swojego intensywnego koloru nie odbarwia płytki ani skórek (z reguły kolory tego typu lubią zrobić nam psikusa). 



Chills Are Multiplying! - w granatowo - żelkowej bazie ukryte są malutkie drobinki - shimmer, który niezwykle błyszczy. Całość tworzy jakby metaliczny efekt. Lakier wymaga 2 warstw i daje szklisty efekt tafli. Podoba mi się żelkowa formuła, ponieważ lakier jest bardzo łatwy w obsłudze. Zdjęcia nie oddają prawdziwego piękna koloru, także weźcie na to poprawki ;)



Frenchie Likes To Kiss? - lawendowy, pastelowy fiolet z dodatkiem malutkich różowych drobinek. Lakier smuży przy pierwszej warstwie i wymaga nałożenia kolejnych dwóch kolejnych. 



Pink Ladies Rule the School - kremowy różowy ze wspaniałą aplikacją. Lakier kryje po nałożeniu 2 warstw.



Hopelessly Devoted to OPI - urocza brzoskwinka, aplikacja również na plus. Równo poziomuje się, na paznokciach 2 warstwy.





You’re the Shade That I Want - magenta, intensywny róż. Nie zdziwię Was jak napiszę, że to mój favorite? Nie odbarwia płytki ani skórek, aplikacja bardzo dobra. 1-2 warstwy wystarczą do pełnego krycia. 



Tell Me About It Stud - wyrazista, intensywna czerwień, jest piękna i do tego idealnie aplikuje się na paznokcie. Czerwieni nigdy za wiele :) 1 - 2 warstwy i piękny błysk!


Danny & Sandy 4 Ever!  - szarość z drobinkami, piękna! 2 warstwy. Mimo drobinek, dobrze się zmywa. W słońcu, sztucznym świetle rewelacyjnie błyszczy. 






Podsumowując, kolekcja Grease jest niezwykle udana i kolorystycznie urozmaicona. Znajdziemy w niej pastelowe barwy i wyraziste mocne kolory. Moimi faworytami jest oczywiście intensywna czerwień Tell Me About It Stud bo jakby inaczej, róż You’re the Shade That I Want, ale także urocze pastele, które mają bardzo dobre krycie - kremowy róż Pink Ladies Rule the School oraz Was It All Just a Dream? Moją uwagę  również  soczysta pomarańczaSummer Lovin Having a Blast! 


A TY masz już swojego ulubieńca z kolekcji Grease?

 Instagram  @antii_ecosmetics


14 komentarzy:

  1. Wszystkie kolory są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Róże i czerwienie podobają mi się zawsze. W tym zestawieniu moje serce skradła biel. Jeszcze nigdy nie miałam jej na paznokciach, a ta jest bardzo wyjątkowa, nietypowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, ta biel jest nietypowa pewnie dlatego, że nie jest czystą bielą :P

      Usuń
  3. Dwa jasne roze sa dla mnie fantastyczne i to je bym chętnie zobaczyła na swoich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam, że lubisz takie kolory ;)

      Usuń
  4. Tak przewijałam posta i praktycznie każdy kolejny lakier, który prezentowałaś mi się podoba! No może pomarańcz i turkus jakoś nie do końca skradły moje serce, ale reszta jest jak najbardziej na tak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomarańcz trzeba lubić, ja lubię ale w okresie wakacyjnym :)

      Usuń
  5. Mięta, magenta i czerwień...to moje faworyty, przepiękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie mięta i róże! Te pastele są przepiękne! Zastanawiam się, jakie mani zrobię jutro i teraz już kompletnie nie mam pojęcia, na jaki kolor się zdecydować. Chyba każdy będzie z innej parafii :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim faworytem jest Danny&Sandy 4 Ever :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii