8 lip 2018

6 years together by ShinyBox 6/2018

Hej! Czerwiec jest szczególnym miesiącem dla ShinyBox ponieważ obchodzi swoje urodziny - już 6! A przecież kto nie lubi swoich urodzin, prezentów itd? Jak wiadomo zmienia się cyfra, ale ShinyBox jest stosunkowo młody więc nie ma co się przejmować, także świętujmy i my ;) A teraz przejdźmy do sedna! Czy urodzinowe pudełko spełniło moje oczekiwania? Zapraszam do przeczytania mojej opinii i moich przemyśleń.



W tym miesiącu ShinyBox wypchał pudełko po brzegi kosmetykami do pielęgnacji, też i kolorówką.



Nie zawsze cieszę się z kosmetyków kolorowych, które znajduję w edycjach ShinyBox. Tym razem było zupełnie inaczej i trafiła do mnie pomadka do ust w kredce firmy Bell HYPOAllergenic Intense Colour (16,99 zł) w wiśniowym, soczystym kolorze. Będzie idealnym dopełnieniem wieczorowej kreacji. Pomadka ma aksamitną kremową konsystencję, nie skleja ust, nie wymaga temperowania. Nawilża, zmiękcza i wygładza skórę ust dzięki zawartości emolientów. Tak się złożyło, że w ubiegłym miesiącu zakupiłam identyczną pomadkę z Golden Rose również w takim samym odcieniu.

W pudełku znalazłam również drugi kosmetyk do pielęgnacji ust a mianowicie balsam do ust w sztyfcie SPF 25 łódzkiej firmy Delia Sun Fun (ok. 7 zł/ 3,8 g). Bardzo fajnie, w sam raz na wakacje. Balsam ma za zadanie chronić usta, zawiera filtr UVA i UVB. Zawiera witaminę E zapewniając głębokie nawilżenie ust. Idealny produkt na lato. 



Fajnym elementem /gadżetem okazały się być płatki kosmetyczne hypoalergiczne, wielokrotnego użytku marki Loff Me (19 zł/ 4 szt.). Mają za zadanie ułatwić nam codzienną pielęgnację skóry wrażliwej. Tajemnica tkwi w materiale, z którego zostały wykonane: bardzo szybko wysycha i nie przejmuje zapachów. Hypoalergiczność materiału została potwierdzona certyfikatem Ecarf. Zaciekawiła mnie opcja wielokrotnego użytku. Chętnie wypróbuje. Lubię takie nowinki kosmetyczne.



Najlepszym produktem z urodzinowego pudełka okazał się być krem do twarzy z filtrem SPF 50 marki Kueshi (63 zł / 35 ml). Krem zalecanych jest dla wszystkich rodzajów skóry, w szczególności dla skóry wrażliwej. Wysoki filtr chroni skórę przed poparzeniem słonecznym, niepożądanymi reakcjami skórnymi i uszkodzeniami komórek spowodowanymi promieniami UV. To drugi przemyślany produkt z myślą o lecie, który znalazłam w tym pudełku. 

Zbędnym kosmetykiem jest tu mydło antybakteryjne w kostce marki Clean Hands (2,49 zł/ 90 g). W pudełkach znalazł się mix zapachów, w moim znalazłam owoce tropikalne, iście letni przyjemny zapach, który wypełnił pudełko. Mydło skutecznie oczyszcza skórę rąk i zawiera ekstrakty roślinne. Oczywiście zużyję, bo mydło zawsze się przyda, a właściwie już trafiło do łazienki,



Podobnie jak Kueshi, marka Efektima pojawia się w każdym pudełku, no może prawie w każdym. Trochę robi się to nudne, ciekawe czy w lipcu też pojawią się obie marki? Tym razem Efektima i maseczka glinkowa oczyszczająca (2,28 zł / 7 ml). Jest to nowoczesna maseczka, która zapewnia natychmiastowey efekt poprawy wyglądu skóry. Oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości. Koi i łagodzi podrażnienia. Wzbogacona w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. 

Marka Efektima dorzuciła również krem zwężający pory (ok. 25 zł / 50 ml) (kosmetyk nie znalazł się na spisie kosmetyków). Dedykowany jest osobom o cerze z rozszerzonymi porami, czyli nie dla mnie. Ma za zadanie przywrócenie skórze niezbędnej równowagi, dzięki zawartości składników regulujących wydzielenie sebum. Używając systematycznie ma zmniejszyć widoczne rozszerzone pory oraz nadać skórze gładszy wygląd. Mam nadzieję, że znajdę osobę, której podaruję krem bo niestety jest on nie dla mnie.


Miłym dodatkiem niekosmetycznym jest woda kokosowa od Dr. Coco (4,99 zł/ 350 ml). Doskonale orzeźwia i nawadnia organizm. Jest niskokaloryczna, beztłuszczowa, bogata w potas, składniki mineralne i witaminy. Samo zdrowie, warto pić! Lubicie?

W pudełku znalazły się dwa kosmetyki do włosów - jeden pielęgnacyjny, drugi makijażowy. Pierwszy to szampon do włosów hipoalergiczny len | echinacea marki Nutka (12,99 zł / 222 ml). Dedykowany jest do codziennego mycia i pielęgnacji każdego rodzaju włosów, szczególnie do wrażliwej skóry głowy ze skłonnością do zaczerwienienia, swędzenia i innych objawów związanych z alergią. W ubiegłym miesiącu otrzymałam mus marki Nutka, który okazał się być na prawdę fajny, mam nadzieję, że z szamponem będzie podobnie. Drugi kosmetyk do włosów, bardzo zbędny i nie przemyślany to Live Colour Spray czyli makijaż do włosów w spray'u marki Schwarzkopf (26,99 zł / 120 ml) w niebieskim kolorze. Spray  zmywa się po jednym umyciu szamponem. To produkt dla osób, które lubią ekstremalne szaleństwo, ja do takich nie należę. Myślę, że nawet mi nie pasuje, nie przystoi.

Podsumowując! Zawartość pudełka nie do końca do mnie przemawia. Kosmetyki takie jak mydło do rąk marki Clean Hands i Live Colour Spray marki Schwarzkopf to jedno wielkie nieporozumienie. Mydło owszem zużyję, ale czy takie rzeczy powinny znajdować się w osławionym pudełku ShinyBox? Podobnie jak Live Colour Spray marki Schwarzopf - owszem wakacje trwają w najlepsze, ale dla kobiety 30+ średnio zadowalający produkt. Myślę, że nastolatki bardziej by się ucieszyły. Jak wiadomo pudełko ShinyBox jest subskrybowane przez różne grupy wiekowe, dlatego chciałabym aby do moich potrzeb były lepiej dobierane produkty, a nie to co samo wpadnie. Bardziej ucieszyłabym się z suchego olejku do włosów w mgiełce, a ShinyBox w mojej ocenie uzyskałby większą notę. Pudełko zdecydowanie ratuje krem do twarzy z filtrem SPF 50 marki Kueshi. Na przestrzeni kilku pudełek znalazło się już sporo kosmetyków tej firmy, które u mnie spisują się bardzo dobrze. Chętnie wypróbuję nowość - płatki kosmetyczne do wielokrotnego użytku od LoffMe. Miłym dodatkiem jest pomadka w kredce marki Bell, balsam do ust marki Delia. Szampon nawet jeśli się nie sprawdzi to znajdzie swoje zastosowanie jako żel pod prysznic lub jako mydło w płynie. Wodę kokosową już wypiłam, smaczna! :)

Co miesiąc mam nadzieję, że pudełko z każdym miesiącem będzie lepsze i zaskoczy nowościami! Może lipiec będzie łaskawszy, bo w końcu będzie to niezbędnik wakacyjny :) A tu zdjęcie, zapowiedź ...


Dajcie znać, co sądzicie o zawartości urodzinowego pudełka, 
a także czy macie w planach zakup lipcowego! Buziaki!
antii

8 komentarzy:

  1. ja jestem zadowolona z pudełka choć zawsze mogłoby być jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co najbardziej Ci się podoba?

      Usuń
    2. woda kokosowa, przepyszna i płatki - to dla mnie nowość

      Usuń
  2. Mocno słaba zawartość jak na urodzinową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na urodzinową tak, brakuje mi produktu "wow" :)

      Usuń
  3. Nigdy nie przemawiały do mnie pudełka tego typu, jednak tutaj zawartość całkiem spoko :) Chociaż faktycznie jeśli brać pod uwagę fakt, że jest to pudełko urodzinowe to słabo :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Słabo jak na edycję urodzinową. Nie ma tutaj produktu 'wow'.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii