7 sie 2018

OPI Kolekcja Peru - jesień/zima 2018 - swatche

Hej! Długo mi zeszło przygotowanie tego wpisu, ale od razu mogę Wam powiedzieć, że będzie wyjątkowy. Dlaczego? Bo chcę Wam tu i teraz zaprezentować najpiękniejszą kolekcję o nazwie PERU marki OPI na jesień / zimę 2018. Każdego dnia patrząc na te piękne, kolorowe buteleczki jestem nimi zachwycona, mogę wpatrywać się godzinami, jakkolwiek to brzmi :) Czy podzielacie mój zachwyt? 



Kolekcja PERU składa się z 12  podstawowych kolorów oraz 6 limitowanych. Całość tworzy niesamowity skład, iście jesienny, który cieszy moje oko.

W dniu dzisiejszym zaprezentuję Wam kolekcję PERU - podstawową, zaś w kolejnym wpisie pozostałe kolory limitowane. Zatem zapraszam Was w ekscytującą podróż po PERU <3




W tym sezonie OPI zabiera nas w podróż do jednego z najpiękniejszych miejsc na ziemi i odkrywa przed nami prawdziwie peruwiańską paletę barw!
Peru to niezwykłe krajobrazy i niepowtarzalne doznania, które na długo pozostają w pamięci. Marka OPI dzięki swojej najnowszej kolekcji w piękny sposób zapoznaje nas ze wszystkimi urokami tego zakątka świata. Naturalne piękno i artystyczna atmosfera Peru odczuwalne są na każdym kroku: od wspaniałych miejsc geologicznych, takich jak Rainbow Mountain, po ruiny Inków z Machu Picchu. Głębokie korzenie starożytnej kultury widoczne są w peruwiańskiej architekturze, jedzeniu i modzie, a teraz także w pięknych kolorach, które będziemy nosić na naszych paznokciach.

Ta kolekcja to niesamowita mieszanka kolorów - od tych, które przywołują ziemiste i piaszczyste krajobrazy Peru, po zgaszone fiolety: Machu Peach-u, Somewhere Over the Rainbow Mountains, Suzi Will Quechua Later !, Seven Wonders of OPI.

W kolekcji znajdują się także odcienie, które powstały na skutek inspiracji kolorami bogato zdobionych tkanin, ręcznie wyrabianych przez rzemieślniczki zamieszkujące peruwiańskie wyżyny: Lima Tell You About This Color!, Alpaca My Bags, Don’t Toot My Flute, Grandma Kissed a Gaucho.

Czerwone piaszczyste plaże z Półwyspu Paracas, kolorowe i historyczne budynki oraz peruwiańską flagę odnajdziesz w uwodzicielskich, głębokich czerwieniach i burgundach: My Solar Clock is Ticking, I Love You Just Be-Cusco, Yes My Condor Can-do! i flagowym kolorze tej kolekcji: Como se Llama?,"Peru to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie", deklaruje współzałożycielka i ambasadorka marki OPI Suzi Weiss-Fischmann. "Kraj ten jest bogactwem kultury i piękna. Scena kulinarna tętni życiem, a Lima - stolica Peru - może poszczycić się trzema spośród 50 najlepszych restauracji na świecie. Peruwiańska moda jest równie ekscytująca, podkreślają to wspaniałe tkaniny, techniki rzemieślnicze i delikatne detale. "

Twarzą kolekcji jest peruwiańska modelka Juana Burga, która dołączyła do OPI w podróżowaniu po tym niezwykłym kraju, pokazując jego niesamowite krajobrazy i historię.

"Razem z Juaną spotkałyśmy się z kobietami z peruwiańskich wyżyn i wiele nauczyliśmy się o kultowych, ręcznie robionych tekstyliach, wytwarzanych za pomocą technik przekazywanych od setek lat" – wyjaśnia Suzi Weiss-Fischmann. Te wyroby były inspiracją powstania wielu kolorów nowej kolekcji OPI.



***

Lima Tell You About This Color! - słodki, kremowy róż. Maluje się nim bajecznie. Na paznokciach 2 warstwy. 




Suzi Will Quechua Later! - róż z nutą fioletu, niezwykle uroczy. Wydaje mi się, że kolor może przybierać różne tony w zależności od koloru naszej skóry. Aplikacja boska - 2 cienkie warstwy. 


 Seven Wonders Of Opi - przybrudzony fiolet z nutą różu, na paznokciach 2 warstwy.




Alpaca My Bags - niebieski, przygaszony z nutą szarości Bardzo oryginalny, warto mieć go w swojej kolekcji zwłaszcza w tym sezonie. Na paznokciach 2 warstwy. 



Don't Toot My Flute - jasny fiolet. Aplikacja bardzo przyjemna, dobra pigmentacja i krycie. Na pazurkach 2 warstwy.




Grandma Kissed a Gaucho - po prostu fiolet! Jak ostatnio nie miałam ochoty na fioletowe paznokcie, tak zmieniłam zdanie po pomalowaniu paznokci. Cudo! Pięknie błyszczy, lecz czasami może wymagać 2-3 warstw. 



 Machu Peach-u - cielisty beż, bardzo ładnie stapia się ze skórą. Na paznokciach 2 warstwy.



Somewhere Over the Rainbow Mountains - beżowy o ton ciemniejszy od poprzedniego, lakier ma w sobie różowe tony. Na paznokciach także 2 warstwy.




My Solar Clock is Ticking - jaki to kolor? no własnie, nietypowy pomarańczy czy nietypowa czerwień? Na pewno lekko wyblakła. Sami zdefiniujcie kolor tego odcienia, w każdym razie, jest piękny <3



I Love You Just Ben - Cusco - klasyczna czerwień. Mimo, że klasyczna to dla mnie zawsze będzie piękna i niepowtarzalna, bo taka w końcu jest :)



Como se Llama? - ciemna czerwień z nutą brązu, a może nawet oberżyny?. Nietypowa wisienka na torcie, która jest kolorem przewodnim kolekcji. Na paznokciach 2 warstwy. 



Yes My Condor Can-do! - bordowy z nutą śliwki, przepiękny odcień, idealny na jesień, zdecydowanie mój faworyt. Zresztą ja przy każdym kolorze powinnam napisać "mój faworyt" bo kolekcja jest niezwykle udana. Na paznokciach 2 cienkie warstwy.



Podsumowując! Kolekcja podstawowa PERU jest bardzo udana, pod względem kolorystycznym, a także pigmentacji. Kolory są bardzo intensywne, przez co nie wymagają większego zaangażowania podczas malowania. Wygodny i charakterystyczny pędzelek dla lakierów OPI potrafi idealnie manewrować po płytce paznokcia. Moi faworyci? Jeśli powiem, że wszyscy to będzie podejrzane, ale tak jest. Każdy z nich ma w sobie takie nuty, że chcę się nosić na paznokciach. Tej jesieni stawiam na kolekcję PERU, a TY? Który z kolorów skradł Twoje serce?


Lakiery dostępne na stronie manimani.pl 

 Instagram  @antii_ecosmetics


14 komentarzy:

  1. Jakbym musiała wybrać tylko 1 to byłby to ten niebiesko-szary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślałam, Ty Gosiu chyba lubisz takie kolory? :)

      Usuń
  2. a ja niestety znowu widzę to co już było... może nie wszystkie kolory były w opi, ale zdecydowanie gdzieś już były. no i sam fakt, że kolekcja jest inspirowana Peru i kolorowymi tkaninami... to gdzie są niebieski żółty i pomarańczowy? albo jakiś żywy róż, czy zieleń... eh :p ale gdybym miała jednak wybrać najładniejszy, to ten pierwszy róż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, Zu czepiasz się :P żółty na jesień nie, ale musztardowym bym nie pogardziła :P

      Usuń
  3. Wiesz co ci powiem? wszystkie są superowe, ale róże najładniejsze. Wpadnij i do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raaany, jaki kolorowy raj :D

    OdpowiedzUsuń
  5. woow, przepiękne kolory! Bosko się prezentują. Najbardziej spodobały mi się My Solar Clock is Ticking oraz Somewhere Over the Rainbow Mountains <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się, że wpadły CI w oko ;)

      Usuń
  6. Ile musiałaś włożyć pracy w ten post 🙉 piękne masz pazurki, lakiery śliczne maja kolory ❤️😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, że ktoś to zauważył ;) faktycznie sporo czasu potrzebowałam na przygotowanie tego wpisu.

      Usuń
  7. Wszelkie fiolety i czerwienie uwielbiam. Piękna kolekcją na jesień

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii