25 mar 2013

Rimmel, Match Perfection Foundation - Podkład dopasowujący się do cery

Bardzo lubię kupować nowe podkłady, sprawdzać ich efekt i działanie, ale nie wiem czemu tak na prawdę o nich w ogóle tu nie piszę? Koniecznie muszę to zmienić, bo mam kilka fajnych, godnych produktów do zaprezentowania. W ostatnich łowach, bodajże styczniowych udało mi się zakupić podkład dopasowujący się do cery - Rimmel Match Perfection. Zapewne nie wiecie dlaczego stoją tu aż dwie buteleczki, postaram się wyjaśnić w dalszej części postu co skłoniło mnie do ich zakupu.


Od producenta:
Kryjący, niepozostawiający śladów podkład z zaawansowaną technologią Smar t- Tone dla efektu nieskazitelnej, perfekcyjnej cery w każdym świetle. Wzbogacony drobinkami szafiru dla efektu świetlistej i promiennej cery. Trwałość makijażu przez cały dzień. Match Perfection zostaje na skórze przez cały dzień i nie wymaga żadnych dodatkowych poprawek. Jest lekki i beztłuszczowy, dobrze się rozprowadza, posiada ochronny filtr SPF18, dzięki któremu cera jest cały czas pod ochroną. Match Perfection jest idealnym podkładem dla zabieganych współczesnych dziewczyn, ponieważ jego długotrwała formuła utrzymuje się na skórze do 16 godzin. Kolor nie blaknie, dzięki czemu można nosić go od rana do nocy, bez nanoszenia poprawek.


***

Skąd wzięły się dwa podkłady?
Testując podkłady w drogerii na ręce wydawało mi się, że lepiej będzie współgrać z moim odcieniem skóry podkład w odcieniu odcień Soft Beige. W rossmannowskim oświetleniu, oba odcienie nie różniły się aż tak drastycznie. Używając go codziennie stwierdziłam, że jest ciut za ciemny. Po roztarciu nie wyglądał źle, choć miałam wrażenie że trochę się różni. Nie powiem, ale drażniło mnie to. Przekonana zakupiłam odcień jaśniejszy 101 Classic Ivory i ten okazał się być idealny. 200 Soft Beige na pewno wykorzystam, gdy się ciut opalę.

Odcienie:





Opakowanie:
szklana, estetyczna buteleczka z pompką, która doskonale ułatwia aplikację.

Konsystencja:
nie gęsta, ale trochę lejąca, trzeba się przyzwyczaić a pompką aplikować niewielką ilość


Moja opinia:
Obecnie używam podkładu w odcieniu 101 Classic Beige. Jest to podkład średnio kryjący, dla osób które chcą uzyskać naturalny, świeży efekt. Zakryje niewielkie niedoskonałości, przebarwienia. Jeśli macie większe problemy tak zwane 'niespodzianki' to konieczny będzie korektor. Podkład ujednolica i wyrównuje koloryt skóry. Nie zauważyłam efektu maski. Przy aplikacji trzeba uważać, gdyż podkład ma ciut lejącą konsystencję. Po nałożeniu podkładu, twarz wygląda świeżo, widzę delikatny mat choć mimo wszystko za każdym razem staram się delikatnie musnąć twarz pudrem.  Efekt matu nie utrzymuje się dłużej jak 8h. Niestety po tylu godzinach twarz zaczyna się świecić a sam podkład delikatnie ścierać. Match Perfection podkład ma tłustawą formułę. Wydaje mi się, że w okresie letnim może się nie sprawdzić, ponieważ twarz może się mocno świecić, lecz na chwilę obecną jest świetny. Dodatkowym atutem tego podkładu jest wygodna buteleczka z pompką, która ułatwia aplikację.
Mimo tych wszystkich wad i zalet lubię go, ale w ostatnim czasie moje serce podkrada kolejny podkład marki Hean, o którym mam w planach napisać.

PLUSY:
+ faktycznie dopasowuje się do cery
+ ładnie wtapia
+ spory wybór odcieni (nawet dla prawdziwych bladzioszków )
+ konsystencja lekka
+ zawiera filtr SPF 18
+ nie wysusza
+ nie podkreśla skórek

MINUSY:
- trochę się ściera
- mógłby matowić na dłużej
- w cenie regularnej mógłby być nieco tańszy

Pojemność:
30ml

Cena:
cena regularna ok. 36zł, warto kupić go w promocji ok 22zł

Używałyście, lubicie ten podkład?
A może polecicie dobry, drogeryjny podkład?

31 komentarzy:

  1. To, że podkład nie wysusza i nie podkreśla skórek chyba nie jest jego minusem, czy tylko mnie się tak wydaje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też byłam zdziwiona jak przeczytałam, chyba wkradł się mały błąd :)

      Podkład wydaje się być ciekawy, muszę go kiedyś wypróbować.

      Usuń
    2. to samo zauważyłam :D co do podkładu to mam ale jeszcze nie używałam :P

      Usuń
  2. Już robiłam do niego przymiarkę ale muszę pokończyć to co mam pozaczynane... Ale skoro masz coś lepszego i w podobnym odcieniu do najjaśniejszego to jestem jak najbardziej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wysusza i nie podkreśla skórek to minusy? ;)
    ja mam zamiar go kupić jak będzie w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam, ale na razie jestem zafascynowana azjatyckimi kremami BB :)

    p.s. Dlaczego w minusach jest "nie wysusza" i "nie podkreśla skórek"? o.O

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam najjaśniejszy. U mnie lekko wysusza i zdecydowanie podkreśla suche skórki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam najjaśniejszy, uwielbiam go. Pisałam o nim na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go ; )
    u mnie lekko podkreśla suche skórki , ale nie mocno . wydaje mi się że troszkę ciemnieje na twarzy , ale nie jest wielka różnica ; )
    pomimo tego i tak go lubię ; D

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzja tego podkładu pojawiłą się u mnie na blogu. Nigdy więcej go nie kupię, najgorszy podkład jaki kiedykolwiek mają wątpliwą przyjemność używać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami tak właśnie jest, że nie trafi się w idealny podkład ;/

      Usuń
  9. mam 101, całkiem nieźle się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale fajnie że nie p;odkreśla suchych skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używam podkładów w ogóle, ze względu na to, że wszystkie dostępne w drogeriach są dla mnie za ciemne. Podobno właśnie z tej serii Rimmela jest jeden, który ma wyjątkowo jasny odcień, więc może mu się przyjrzę

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam 200 i jest ciut za ciemny! Lubię go, więc muszę kupić jaśniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Może go wypróbuję, ale jeszcze poczekam na notkę o Hean ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm ja tam potrzebuje mocnego krycia. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten podkład. Jest spoko, ale rozglądam się za czymś lepszym.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale ciekawi mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Możesz też użyć dwóch podkładów jednocześnie: np. na partie boczne twarzy nałożyć ciemniejszy, a na środek jaśniejszy- najlepiej pędzelkiem do podkładu i delikatnie rozsmarowywać aby przypadkiem nie było różnicy miedzy podkładami. Znany trik na wyszczuplenie i modelowanie twarzy. Efekt na pewno bardziej naturalny od modelowania brązerem. Polecam:P

    fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na promocję....i wybiorę ten jaśniejszy:))

    OdpowiedzUsuń
  19. kupiłam go na promocji i Rossmannie i mam co do niego takie samo zdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mogłabyś napisac który podkład Hean skradł Twoje serce? Planowałam kupić tej firmy i zastanawiam się który Ci się podobał,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ze zdjęcia http://3.bp.blogspot.com/-m9Te8QNDe7Y/UVXwfdUYu1I/AAAAAAAAJAo/zVzztQToM2M/s1600/zakupy.jpg póki co wciąż go testuję, niedługo pojawi się pełna recenzja :)

      Usuń
  21. Miałam z tej firmy inny podkład i byłam z niego zadowolona.Ostatnio używam kremów BB a z podkładów zrezygnowałam jak na razie

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie ten podkład sprawdza się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii