Heankowy biszkopcik, czyli City Fashion nr 182
Trudno dograć idealnie pasujący kolor w tej tonacji do koloru mojej skóry, a raczej dłoni. Jak zdążyłyście się zorientować, nie każdemu pasuje dany kolor. Czy ten jest idealny? Jeśli nakładam go solo, to sama nie wiem, zastanawiam się, znacznie lepiej wypada kiedy zrobię na nim wzorek (niebawem pokażę). To mój pierwszy lakier marki Hean w karierze lakieromaniaczki, dlatego była szczególnie ciekawa jak wypadnie w mojej opinii.
Beżowy, bądź biszkoptowy z delikatnie opalizującymi, złotymi drobinkami. Na paznokciach aż tak bardzo ich nie widać, gdyż stapiają się z lakierem, ale widać delikatnie rozświetlony kolor, co z resztą podoba mi się to, bo bez drobinek byłby strasznie nudny. Klasyczna buteleczka z flat brushem, całkiem fajnie mi się nim maluje, bez większych przeszkód. Trwałość jednak nie powala, choć za taką cenę nie ma co narzekać. Lakier wytrzymał na paznokciach zaledwie 2-3 dni, po czym musiałam zmyć, wyglądał mało estetycznie.
Lakier otrzymałam na Pierwszym Spotkaniu Lakieromaniaczek, w sumie to ucieszyłam się bo firma niby mi znana a jednak nie, to mój pierwszy lakier marki Hean :))
Lubicie lakiery HEAN?
antii
Dla mnie taki dziwak trochę z niego, a ja takie bardzo lubię:D
OdpowiedzUsuńJa mam kilka lakierów, i uważam je za całkiem dobre :) Ten ma fajny kolor :)
OdpowiedzUsuńfajny kolor :) ja póki co nie mam jeszcze nic tej firmy :)
OdpowiedzUsuńWygląda całkiem fajnie :) Ale do mojej karnacji by chyba nie pasował :)
OdpowiedzUsuńhaha! Ty wiesz, że u mnie on stoi jeszcze nie ruszany? :D kolorystycznie nie wypada najgorzej, zważywszy na moją awersję do brązów i brązowych odcieni :)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten kolor, ale dziwnie się w nim czuję. Przy Twoim odcieniu skóry prezentuje się dużo korzystniej, niż u mnie :)
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podoba ten kolor:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie odcienie, śliczny jest, szkoda, że tak słabo z trwałością
OdpowiedzUsuńKolor super i ładnie się prezentuje na Twoich paznokciach. Jedynie szkoda, że tak mało wytrzymały.
OdpowiedzUsuńlubię Hean :) nie przepadam za takim odcieniem nude, dla mnie wygląda tak "trupio" ;)
OdpowiedzUsuń