14 kwi 2014

O dwóch ukraińskich kosmetykach do pielęgnacji włosów - seria z łopianem przeciw wypadaniu włosów

Musicie się ze mną zgodzić, iż trudno wydać opinię po kilkukrotnym użyciu kosmetyku aptecznym do pielęgnacji, tym bardziej kiedy powinno się ich używać długofalowo by uzyskać jakikolwiek efekt i zauważyć rezultaty. Myślę, że po półrocznej kuracji wypadało by przybliżyć jak działają oba kosmetyki. Mowa tu o dwóch ukraińskich kosmetykach, mianowicie o:  1) Maseczce łopianowej przeciw wypadaniu włosów oraz do odnowienia struktury włosów; 2) Serum przeciw wypadaniu włosów łopianowe. O kosmetykach przybliżę Wam w dzisiejszej recenzji zbiorczej, zapraszam!


1. Maseczce łopianowej przeciw wypadaniu włosów oraz do odnowienia struktury włosów.

Maseczka przeznaczona jest dla cienkich, łamliwych i zniszczonych włosów.  Bazą maseczki jest napar z roślin leczniczych. Receptura naparu opracowana jest specjalnie do wzmocnienia i przyspieszeniu porostu włosów.

100% napar z ziół leczniczych
ZAWIERA KOMPLEKS CAPAUXEIN, opracowany we Francji

Olej z korzenia łopianu znakomicie działa na włosy: odnawia osłabioną i uszkodzoną ich strukturę, silnie odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, stymuluje porost, hamuje wypadanie. Zapobiega też nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry głowy i włosów, likwiduje łupież.

Olej ten reguluje zaburzenia czynności skóry, odżywia ją, polepsza przemianę materii naskórka. Jest idealnym środkiem do pielęgnacji włosów zniszczonych przez częste farbowanie środkami chemicznymi lub trwałe ondulacje. Z powodzeniem stosuje się również do pielęgnacji cery, jak również całego ciała.

DZIAŁANIE MASECZKI
-rewitalizuje zniszczone włosy i zapobiega uszkodzeniom ich struktury
-chroni włosy przed działaniem promieniowania UV (zawiera filtr UV) oraz utratą wilgoci
-zwiększa wytrzymałość i elastyczność włosów na całej długości
-stymuluje porost włosów
-zwiększa gęstość włosów
-nadaje włosom objętość, blask i gładkość
-zapewnia włosom lepsze układanie oraz łatwiejsze rozczesywanie, co zmniejsza narażenie na uszkodzenie w trakcie zabiegów fryzjerskich

Składniki (INCI): ** Decoctum n 1 (Aqua, Arctiummajus R., Urtica Dioica L., Levisticum officinale L., Betulae alba L., Trifolium Pratence L., Humulus Luputus, Acorus Calamus R.), Behenyl Alcohol (and) Cetearyl Alcohol (and) hydroxyethyl Cetearamidopropyldimonium Chloride, Glycol Distearate, Laureth-4 and Cocamidopropyl Betaine, Hydrolized Wheat Gluten, Bis (C13-15 Alcoxy) PG Amodimethicone, Hydrolized Wheat Protein, Behetrimonium Chloride, Centrimonium Chloride, Panthenol, Arctium Lappa Root (Burdock) Oil, Simmona Chinensis (jojoba) Seed Oil, Water (and) Glycerin (and) Hydrolized Corn Protein, Polyguaternium-10, vitamins complex: Propylene Glycol, Alcohol, Hamamelis Virginiana Distillate, Panthenol, Butylene Glycol, Arnica Montana Flower Water, Niacinamide, Thiamine HCL, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Retinyl Acetate, Biotine, Allantoin, Hydroxypropil Starch Phosphate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Milk Acid, PEG-14M, Phenoxyethanol (and) Methylparaben (and) Butylparaben (and) Ethylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutylparaben, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum, EDTA.

Więcej o produkcie można przeczytać na stronie Remedium Natura



Moje wrażenia:
Maseczkę zużyłam do samego końca, także mogę kilka słów na jej temat powiedzieć. Zacznijmy od zapachu. W maseczce czuć woń  ziołową, prawdopodobnie jest to zapach łopianu (jak już kiedyś wspomniałam - nie wiem jak pachnie łopian, ale przyjmijmy, że właśnie tak). Maska ma konsystencję przypominającą mleczko, nie do końca treściwą ale też nie spływającą z włosów. Jest wydajna. Po zastosowaniu szamponu z serii łopianowej używałam właśnie tej maski. Starałam używać się jej przemiennie z innymi odżywkami by włosy nie przyzwyczaiły się lub nie obciążyły od codziennego stosowania. Maskę nakładałam na umyte już włosy, średnio na około 4-5 minut, po czym spłukiwałam. Włosy były niesamowicie mięciutkie, sypkie, gładkie, no po prostu bardzo miłe w dotyku. Nie zauważyłam aby włosy szybciej przetłuszczały się. Producent zapewnia nas o większej objętości włosów, ja niestety przy moich cienki, mizernych włosach nie zauważyła, były takie jak zwykle. W połączeniu z innymi kosmetykami z serii łopianowej (szampon, maska i serum) wydaje mi się, że mogły przybrać na długości. Wydaje mi się, że to bardziej zasługa kolejnego kosmetyku, o którym dzisiaj mowa. Jeśli miałabym większy dostęp do ukraińskich kosmetyków prawdopodobnie kupiłabym ponownie opisywaną maskę.

***



2. Serum przeciw wypadaniu włosów łopianowe

To seria medyczna łopianowa z aktywnym kompleksem Bh intensiv +

Mechanizm działania aktywnego kompleksu Bh intensiv + :

-blokuje działanie enzymów, które powodują przedwczesne wypadanie włosów;
-zwiększa aktywność cebulek włosów;
-nasila i przedłuża fazy wzrostu włosów;
-polepsza odnowę komórkową i syntezę keratyny;
-pobudza ukrwienie i odżywienie cebulek włosa;
-wzmacnia otaczające tkanki korzeni włosów;
-łagodzi podrażnienia, świąd, zapalenie skóry głowy;
-reguluje wydzielanie gruczołów łojowych. 
 
Składniki (INCI): Aqua, Urtica Dioica (Nettle) Extract, Lupinus Angustifolius (Lupine) Peptide, Hydrolyzed Keratin, Polysorbate 20, Equisetum Arvense Extract, Ruscus aculeatus Root Extract, Niаcinamide, Polysorbate 80, Serenoa serrulata Fruit Extract, Trifolium Pratense Flower Extract, Angelica Archangelica Root Extract, D-Panthenol, Hydrolized soy protein, Propylene Glycol, Medicago Sativa Leaf Extract,  Polygonum Multiflorum Root Extract,  Centella Asiatica Leaf Extract, Ligusticum Chuanxiong Root Extract, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Diazolidinyl Urea,   Methylisothiazolinone, Citric Acid, SC-СО2-extract Arctium Lappa (Burdock), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Essential Oil, Methylparaben, Thymus Vulgaris (Thyme) Essential Oil, Propylparaben.

Według producenta: 
-regularne stosowanie zapobiega utracie wilgoci, pobudza wzrost nowych włosów, przywraca naturalną strukturę, poprawia ich wygląd
-serum „Łopianowy”  łagodzi podrażnienia, świąd, zapalenie skóry głowy
-włosy stają się grubsze, nabywają witalności i blasku 
-składniki aktywne serum „Łopianowy” wnikają głęboko w skórę głowy i bezpośrednio w korzenie włosów. 

Moje wrażenia:
Płyn mieszczący się w buteleczce z atomizerem, o dość intensywnym zapachu ziołowym, łopianowym.  Producent zalecił stosowanie serum 3-4 razy w tygodniu. Płynu używałam  1-2-3 razy w tygodniu ale nie częściej by nie wysuszyć skóry głowy. Po kilku miesiącach zauważyłam, że włosów jest znacznie mniej w szczotce, co nie znaczy, że nie wypadają. Serum faktycznie reguluje wydzielanie gruczołów łojowych przy czym włosy mniej się przetłuszczają. Przy czubku widać pojedyncze małe włoski, czyli tak jakby wyrastały, ale nie wiem czy to zasługa tegoż serum czy może stosowania różnych kosmetyków z tejże serii. Podobnie jak przy użytkowaniu maski nie zauważyłam, iż moje włosy miałyby się stać grubsze, ale może stosowanie spowodowało, że ciut podrosły (ale już je zdążyłam ściąć :P ) Płyn nanosiłam bezpośrednio na skórę głowy, wmasowywałam, po około dwóch godzinach myłam włosy. Wydaje mi się, że jeśli ktoś od urodzenia ma cienkie włosy, to raczej żadna maska, odżywka w tym nie pomogą, co najwyżej dobra dieta albo i też nie?

Jeśli lubicie testować nowości a nie znacie jeszcze kosmetyków z Ukrainy 
to zachęcam do zapoznania się z ich ofertą Sklep Sekrety Natury.

Jak sobie Wy radzicie z wypadaniem włosów?

3 komentarze:

  1. Zainteresowało mnie to serum łopianowe:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście problem wypadających włosów u mnie minął, ale te kosmetyki tak czy siak przetestowałabym z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych kosmetyków ale brzmią z twojej recenzji bardzo interesująco:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii