3 paź 2012

Isana, Dusch Ol - olejek do mycia ciała

Mycie olejkiem? Czemu nie :-)
Do tej pory miałam okazję testować olejek do mycia ciała marki Nivea i Yves Rocher, gdy zobaczyłam na rosmannowskiej półce olejek Isany w promocyjnej cenie za 3,99zł od razu wrzuciłam do koszyka. Olejek dawno temu zużyłam, a dziś postanowiłam napisać o nim kilka słów.


Opis produktu (wizaz.pl)

Olejek pod prysznic z dodatkiem olejku sojowego i słonecznikowego jest idealny do codziennego oczyszczania skóry suchej i podrażnionej. Zawartość pantenolu i witaminy E chroni przed wysuszeniem oraz sprawia, że staje się ona gładka i delikatna. Bez dodatku mydła.

Działanie
Produkt faktycznie myje, skóra jest bardzo delikatnie nawilżona (ale bez szału) i miękka. Olejek jest średnio wydajny, ze względu na konsystencję oleisto-wodnistą. Niezbyt dobrze się pieni. Nie podrażnia skóry ani nie wysusza. Myślę, że za taką cenę nie ma co się czepiać co do wydajności. Uważam, że produkt jest godny wypróbowania i przetestowania za tak niewielkie pieniądze.


Opakowanie
Klasyczne, przezroczyste z dozownikiem, w trakcie użytku nie zawsze mogłam go domknąć.

Zapach
Pachnie troszkę jak oliwka do ciała ale bardziej chemicznie i specyficznie, niektórzy twierdzą że nawet śmierdzi. Mi ten zapach nie przeszkadza.

Pojemność
200ml

Cena
promocyjna 3,99zł, stand ok 5zł

Skład

PLUSY:
+ nie podrażnia
+ myje
+ nawet nawilża
+ dostępność
+ cena


MINUSY:
- wydajność, wydajność!
- konsystencja zbyt wodnista
- zapach (dla jednych może być minusem, dla innych plusem, dla mnie jest neutralny)

Lubicie olejki do kąpieli ?

13 komentarzy:

  1. nigdy nie używałam olejków zawsze żel/balsam i tyle. ciekawa jestem nawilżenia tj. czy rzeczywiście jest większe niż przy standardowych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam się na nią pokusić juz wielokrotnie, ale nie byłam przekonana:D No cóż moze jak wykończe swoje żele pod prysznic to się zdecyduję na olejek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo go lubię, zużyłam już wiele buteleczek, tani i dobry dla skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szukałam go ale u siebie go nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo jak spotkam to muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem jak pachnie właśnie, bo słyszę skrajne opinie na temat zapachu właśnie :P jak będę w rossmannie to koniecznie powącham :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam okazję użyć go kilka razy jak byłam u "teściów". Przyjemny produkt, ale tak jak mówisz - wydajność kiepska i przelatuje przez palce :(

    OdpowiedzUsuń
  8. będę chciała go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie zapach koszmarny. Kojarzy mi się z sardynkami albo tranem. Kiedy go używam, moje prysznice przebiegają z prędkością światła tak nie odpowiada mi ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. mimo wszystko mam zamiar go przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam go do zmywania podkładu i innych zaschniętych na pędzlach kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten olejek i fajnie mi się go używało. Na pewno jeszcze go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to chyba chodze do wybrakowanych rossmanów bo nie widzialam ani razu takich dobroci :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii