1 lis 2012

Orly, Naughty or Nice, Angel Eyes + plasterki miodu - swatche

Wczorajszy post ukazał nową kolekcję lakierów Orly na zimę Naughty or Nice. Dziś premiera pierwszego z nich. Fixation poprosiła mnie aby to był Angel Eyes ... bardzo proszę.



W przezroczystej bazie zanurzono drobny, niebieski brokat i srebrno-holograficzne małej wielkości plasterki miodu. W tym przypadku pozwoliłam sobie nałożyć trzy warstwy lakieru, który w szybkim tempie zastyga na paznokciu. Z tego co można zauważyć lakier ma intensywny kolor i nie widać prześwitów. Dla perfekcyjnego krycia można domalować kolejną warstwę, ale mi wystarczyły trzy.


Kolejne zdjęcia przedstawiają lakier w promieniach słońca, które jeszcze kilka tygodni temu były  ...






Myślę, że gdyby nie srebrno-holograficzne plasterki, lakier byłby trochę nudny, a tak jest dużo ciekawszy. 




Zapewne w komentarzach przeczytam, że jest ciężki w zmywaniu. Osobiście mogę Wam powiedzieć, że wolę zmywać brokaty niż niejeden shimmer, który "doprowadza mnie do ciężkiej nerwicy" ... Wystarczy dobrze przyłożyć nasączony płatek, odczekać chwilę. Można powiedzieć, że przy zastosowaniu tej metody lakier sam schodzi, jedynie można paznokcie poprawić czystym wacikiem i finito. 

***

Ostatnio na ubogich Targach Uroda i Estetyka zakupiłam holograficzno-jano niebieskie plasterki miodu, które położyłam na lakier Angel Eyes. Wyszło coś takiego 




Kolekcja dostępna w sklepie internetowym ORLYBEAUTY.PL

***
 
Pozostałe lakiery z kolekcji  Naughty or Nice:

Devil May Care // Angel Eyes // Torrid // Miss Conduct //

23 komentarze:

  1. Prześliczny... w sam raz na zimę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie prezentuje się z tymi plastrami :) Bardzo!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten lakier. Kojarzy mi się z padającym śniegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, chociaż podobny trochę do Gone Gonzo z Opi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie skrzy :) Tak mroźnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki! :) prawdziwe cudo z niego <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności.. Choć mi bardziej podoba się bez tych plasterków miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeej. Zakochałam się w nim <333

    OdpowiedzUsuń
  9. cudeńka :>
    ja zmywania shimmerków i brokatów się nie obawiam :]

    OdpowiedzUsuń
  10. naprawde fajny efekt, choc za niebieskim nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny kolor sama nie wiem która wersja bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny jest ♥ ale w tej pierwszej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Angel Eyes - nic dodać nic ująć! Przecudny!

    OdpowiedzUsuń
  14. kolejny piękny lakier :)
    tak strasznie podobają mi się Twoje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam ponownie :-)
Ps. MÓJ BLOG TO NIE MIEJSCE NA REKLAMĘ!

 
BLOG DESIGN BY Antiii